fbpx

MFSA: Binance nie działa w naszej jurysdykcji

Mariusz Przepiórka
binance Binance

Malta Financial Services Authority (MFSA) opublikowała oświadczenie, w którym zaprzecza, że kiedykolwiek sprawowała nadzór nad giełdą Binance. Cytując doniesienia medialne określające Binance jako spółkę z siedzibą na Malcie regulator wskazał, że giełda nie posiada maltańskiej licencji, dlatego nie podlega nadzorowi ze strony MFSA.

Giełda w marcu 2018 roku informowała, że zamierza otworzyć biuro na Malcie. Był to efekt starcia z regulatorami rynku japońskiego, gdzie chciała wcześniej przenieść swoją działalność. Wówczas premier Malty Joseph Muscat z otwartymi rękami zapraszał Binance do swego kraju.

We wrześniu 2018 roku giełda zapowiadała nawet ścisłą współpracę z maltańską giełdą papierów wartościowych (MSX) w zakresie obrotu tokenami. Pod koniec 2019 roku z kolei pojawiły się informacje o projekcie nowego maltańskiego banku przyjaznego branży kryptowalutowej. Tymczasem nie jest nawet jasne, czy Binance ma jakiekolwiek biuro na Malcie.

MFSA poinformowała, że prowadzi czynności sprawdzające, czy Binance prowadzi na Malcie działalność, która może wykraczać poza obszar jej nadzoru. Wspomniała również, że zgodnie z obowiązującymi na Malcie przepisami, wszystkie podmioty działające w branży kryptowalutowej muszą uzyskać licencję.

Faktem jest, że Binance to firma międzynarodowa, która według oficjalnych doniesień posiada swoje biura na kilku kontynentach. Ostatnio pisaliśmy o chęci wejścia giełdy na rynek Singapurski.