Kurs bitcoina spada poniżej 85 000 USD! Dlaczego byki wciąż przegrywają?

Niedźwiedź
W tym poście:
Bitcoin
-2.75%

Bitcoin ponownie traci na wartości. Aktualnie kurs spada do nowych lokalnych minimów. Stało się to po publikacji najnowszego raportu o zatrudnieniu w USA.


  • Kurs bitcoina spada do poziomu w okolicach 84 tys. USD.
  • To efekt publikacji nowego raportu dot. rynku pracy w USA.
  • Zdaniem Toma Lee problemem są braki kapitału animatorów rynku.

Bitcoin spada

Cena BTC spadła do ok. 84 500 USD. To najniższy poziom od prawie siedmiu miesięcy i spadek o 32% w porównaniu z rekordowym poziomem wynoszącym 126 080 USD, ustanowionym w październiku.

Wykres cenowy bitcoina na giełdzie Bitstamp. Źródło: TradingView

Indeks Strachu i Chciwości rynku utrzymuje się na poziomie 11, sygnalizując „skrajny strach”. Cały rynek kryptowalut stracił na wycenie o 6,62% w ciągu ostatnich 24 godzin.

Spadek BTC poniżej 85,5 tys. dolarów nastąpił w wyniku lepszych od oczekiwań danych o zatrudnieniu w USA, które osłabiły oczekiwania na obniżkę stóp procentowych w grudniu

– powiedział Vincent Liu, dyrektor ds. informatyki w Kronos Research.

Jak dodał, „płynność pozostaje niska, a krótkoterminowa realizacja zysków wzmacnia ten trend”.

Najpierw dane o zatrudnieniu: te dot. września pokazały, że rynek w USA wygenerował aż 119 000 nowych miejsc pracy, znacznie przekraczając konsensus na poziomie 50 000. Martwić może skok bezrobocia, ale ten nie był wysoki.

Dobre dane mogą zwiastować jednak to, że Fed nie będzie chciał ciąć stóp procentowych. I chyba to martwi inwestorów.

Analityk Kronos Research twierdzi, że rynek potrzebowałby nie tylko wstrzymania ilościowego zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed, ale także nowego kapitału, silnego popytu on-chain i zmiany nastrojów.

Bez tych czterech czynników, jakiekolwiek odbicie może się nie udać

– powiedział Liu.

Tymczasem dyrektor ds. badań LVRG, Nick Ruck, powiedział redakcji The Block, że obecna korekta rynku to „zdrowa korekta”.

Osobna sprawa to płynność. Za wzrostami przemawia powoli to, że środki z TGA (skarbca rządu USA) zaczynają zasilać rynek. Tyle że tu sprawa jest bardziej skomplikowana.

Płynność, głupcze!

Spadki cen kryptowalut mogą być wynikiem kryzysu płynności, ale animatorów rynku, wywołanego krachem kryptowalut w październiku, spekuluje z kolei Tom Lee z BitMine.

Chodzi o krach z 10 października, w wyniku którego z rynku zniknęło rekordowe 20 miliardów USD.

Jeśli [animatorzy rynku] mają lukę w bilansie, z której potrzebują pozyskać kapitał, muszą odruchowo go zmniejszyć, ograniczyć handel. A jeśli ceny spadną, muszą wtedy zwiększyć sprzedaż. Myślę więc, że ten spadek, który ma miejsce od kilku tygodni na rynku kryptowalut, odzwierciedla paraliżujący wpływ animatorów rynku

– powiedział Lee.

Jego zdaniem może minąć jeszcze kilka tygodni, zanim animatorzy rynku zaczną się uspokajać, wskazując na podobne zjawisko z 2022 roku:

W 2022 roku zajęło osiem tygodni, zanim to się naprawdę uspokoiło. Minęło dopiero sześć tygodni.

Co dalej?

Najważniejsza jest długoterminowa perspektywa,  a ta pozostaje nienaruszona. Nadal obserwujemy rosnącą ekspozycję instytucji, większą płynność on-chain oraz przyspieszającą adopcję w realnym świecie – od płatności, przez DeFi, po infrastrukturę Web3. Te fundamenty mówią dużo więcej niż pojedynczy ruch cenowy.

– komentuje zaś Gracy Chen, CEO Bitget.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->