Kryptowaluty nie są zakazane w Indiach – wyjaśnia bank centralny

Michał Misiura
giełdy kryptowalut walczą z bankiem centralnym indii podważając zakaz obrotu bitcoinem Giełdy kryptowalut

Reserve Bank of India (RBI) wyjaśnił swoje stanowisko w obszernym oświadczeniu przygotowanym dla indyjskiego sądu najwyższego. Powodem komentarza jest sprawa tocząca się pomiędzy regulatorem a prawnikiem reprezentującym giełdy kryptowalut. 

Platformy wymiany przystąpiły do ofensywy przedstawiając twarde argumenty przeciwko zakazowi obrotu kryptowalutami, który funkcjonuje w Indiach. Walka z centralnym bankiem toczy się przed sądem najwyższym kraju. Prawnik reprezentujący giełdy kwestionuje zakaz stwierdzając, że cyfrowe waluty nie są uznawane w Indiach za walutę i w związku z tym nie powinny być objęte zakazem regulatora.

Reserve Bank of India odbija piłeczkę i stwierdza, że waluty cyfrowe nie są zakazane w Indiach. Dodaje jednak, że wsparcie bankowe w ich obrocie już tak. W 30-stronicowym raporcie na ten temat, przedstawia stanowisko, w którym wyjaśnia powody nałożonych ograniczeń. Przede wszystkim zasłania się w nim ryzykiem prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, stwierdzając że cyfrowe waluty ułatwiają zadanie przestępcom.

Po pierwsze, RBI nie zabroniło VC (wirtualnych walut) w tym kraju. RBI nakazało podmiotom przez niego regulowanym, aby nie świadczyły usług osobom lub podmiotom zajmującym się lub rozliczającym VC.

– brzmi oświadczenie indyjskiego banku centralnego.

Sprawa wytoczona regulatorowi przez giełdy kryptowalut nabiera tempa. Sąd najwyższy Indii zdecyduje czy zakaz wymiany cyfrowych aktywów ma uzasadnienie.