Kolejna duża giełda kryptowalut znika z rynku. CEO BitMart zabrał głos

bitcoin
W tym poście:
Bitcoin
1.15%

BitMart rozpoczyna proces wygaszania działalności po niemal dziewięciu latach obecności na rynku. Giełda kryptowalut zakończy handel już pod koniec sierpnia, a pełne zamknięcie platformy nastąpi na początku 2027 r. Dodatkowe kontrowersje wywołały słowa globalnego CEO, który twierdzi, że nie uczestniczył w podjęciu tej decyzji.


  • BitMart zakończy handel 26 sierpnia br., a całkowicie zamknie działalność 31 stycznia 2027 r.,
  • Globalny CEO twierdzi, iż nie uczestniczył w decyzji o wygaszeniu działalności i dowiedział się o niej dopiero po publikacji komunikatu,
  • Po ogłoszeniu zamknięcia giełdy pojawiły się doniesienia o wolniejszych wypłatach, a token BMX stracił ponad 80% wartości w ciągu tygodnia.

BitMart nie wyjaśnia powodów zamknięcia giełdy

Spółka ograniczyła się do stwierdzenia, że decyzja została podjęta z uwagi na „warunki operacyjne, otoczenie rynkowe oraz przyszły kierunek strategiczny”. Nie wskazano jednak, który z tych czynników odegrał kluczową rolę ani dlaczego platforma zdecydowała się zakończyć działalność mimo utrzymywania wysokich obrotów.

Według danych przekazanych przez BitMart wolumen obrotu w ciągu ostatnich 24 godzin przed ogłoszeniem decyzji wyniósł około 1,6 mld USD i był o 51% wyższy niż dzień wcześniej. Znaczną część aktywności stanowił handel bitcoinem, jednak wzrost obrotów prawdopodobnie wynikał głównie z zamykania pozycji i wycofywania środków przez użytkowników.

Jednocześnie giełda uprzedziła klientów, iż wypłaty mogą podlegać rozszerzonym procedurom weryfikacyjnym obejmującym m.in. kontrolę tożsamości, urządzeń, adresów IP, źródła środków czy zgodności z przepisami dotyczącymi sankcji. Firma ostrzegła również, że przy dużej liczbie zgłoszeń czas realizacji wypłat może się wydłużyć.

Nietypowe wyznanie CEO

Nieoczekiwany zwrot nastąpił po publikacji komunikatu. Globalny CEO BitMart, Nenter (Nathan) Chow, poinformował na platformie X, że już 24 lipca został poinformowany o rozwiązaniu umowy o pracę i od tego momentu nie uczestniczył w zarządzaniu spółką. Twierdzi, iż nie brał udziału w  konsultacjach w sprawie wygaszania działalności i dowiedział się o niej dopiero po oficjalnym ogłoszeniu.

Chow zaapelował do klientów o korzystanie wyłącznie z oficjalnych kanałów komunikacji oraz jak najszybsze zabezpieczenie swoich środków. 

Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że jeszcze kilka tygodni wcześniej spółka prezentowała optymistyczne plany rozwoju. W raporcie za pierwsze półrocze informowała o silnym wzroście w segmencie zarządzania majątkiem, rozwoju tokenizacji aktywów oraz ekspansji regulacyjnej.

W czerwcu ogłoszono również uzyskanie licencji Australian Financial Services Licence, a firma deklarowała obsługę ponad 13 mln użytkowników w ponad 180 krajach.

Problemy z wypłatami i gwałtowny spadek tokena BMX

Po ogłoszeniu planu zamknięcia zaczęły pojawiać się doniesienia o wolniejszym przetwarzaniu wypłat. Według Lookonchain w ciągu ponad doby wypłaty zrealizowało jedynie 58 portfeli o łącznej wartości około 805 tys. USD, a w jednym z monitorowanych ośmiogodzinnych okresów nie odnotowano żadnej przetworzonej transakcji.

W mediach społecznościowych użytkownicy zgłaszali również przypadki opóźnionych lub zablokowanych wypłat, choć relacje te nie zostały niezależnie potwierdzone.

Silnie zareagował także natywny token giełdy. BMX początkowo stracił blisko 60% po ogłoszeniu decyzji, a następnie przecena pogłębiła się do ponad 80%.

 

W tym samym czasie wartość aktywów znajdujących się w portfelach przypisywanych BitMart spadła z około 102 mln USD do 69 mln USD.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->