Nie co dzień na giełdowym parkiecie pojawia się premier, a jeszcze rzadziej dzieje się to przy debiucie spółki, która… nie generuje jeszcze przychodów. Tymczasem właśnie taka firma stała się jednym z najgłośniejszych tematów na warszawskiej giełdzie, a jej akcje już pierwszego dnia notowań na GPW wystrzeliły o około 50%.
- Kanadyjska spółka wydobywcza Lumina Metals zadebiutowała na GPW. Kurs jej akcji wzrósł w trakcie pierwszej sesji o około 50%.
- W wydarzeniu uczestniczył premier Donald Tusk, który podkreślał strategiczne znaczenie miedzi dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa.
Debiut Lumina Metals zaskoczył rynek
Lumina Metals to pochodząca z Kanady spółka, która koncentruje się na poszukiwaniu i rozwoju projektów związanych z wydobyciem miedzi.
Największe zainteresowanie inwestorów budzi projekt realizowany w rejonie Nowej Soli, gdzie firma prowadzi prace związane z rozpoznaniem potencjalnych złóż tego surowca.
Choć przedsiębiorstwo nie generuje jeszcze przychodów, inwestorzy najwyraźniej uznali, że potencjał projektu jest wart podjęcia ryzyka i rzucili się na jego akcje.
Ich wycena po emisji wynosiła ok. 29,85 zł, a handel nimi wystartował już na poziomie 35,52 zł, czyli z 19-procentową premią.
W następnych godzinach popyt okazał się tak duży, że wywindował kurs akcji do poziomu 46,15 zł, co przekłada się na niemal 55% wzrostu w ciągu jednej sesji.
W momencie pisania tego newsa kurs cofnął się w okolice 36,9 zł.
Na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakujące, że inwestorzy tak entuzjastycznie podeszli do debiutu spółki, która nie generuje jeszcze przychodów z wydobycia.
Kluczowe znaczenie ma jednak wspomniany projekt Nowa Sól, uznawany za jedno z największych odkryć złóż miedzi i srebra w Europie od kilku dekad.
Miedź jest dziś uznawana za jeden z najważniejszych metali dla światowej gospodarki.
Wykorzystuje się ją w energetyce, budowie sieci przesyłowych, samochodach elektrycznych, centrach danych oraz infrastrukturze związanej ze sztuczną inteligencją.
Im większa elektryfikacja gospodarki i rozwój nowych technologii, tym większe zapotrzebowanie na ten surowiec.
Właśnie dlatego wiele instytucji finansowych od miesięcy wskazuje, że świat może w kolejnych latach zmierzyć się z jego niedoborem.
Inwestorzy coraz częściej poszukują więc ekspozycji na spółki związane z jego wydobyciem.
Dodatkowego rozgłosu debiutowi nadała obecność… premiera Donalda Tuska.
Szef rządu pojawił się na GPW, podkreślając znaczenie inwestycji związanych z sektorem surowcowym i bezpieczeństwem gospodarczym kraju.
Premier zwracał uwagę, że Polska już dziś należy do grona największych producentów miedzi w Europie, a nowe projekty mogą w przyszłości zwiększyć znaczenie kraju na globalnym rynku tego metalu.
Dla inwestorów najważniejsze pytanie brzmi jednak, czy imponujący debiut przełoży się na długoterminowy sukces.
Historia giełdy pokazuje, że pierwsze dni notowań bywają pełne emocji, ale ostatecznie o wartości spółki decydują wyniki i realizacja obietnic składanych inwestorom.
Na razie Lumina Metals ma jednak powody do świętowania.
Niewiele spółek może pochwalić się debiutem, który jednocześnie przyciąga uwagę rynku, polityków i inwestorów szukających ekspozycji na jeden z najbardziej pożądanych surowców na świecie.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
