Dlaczego kurs bitcoina spada mimo wsparcia makro? PlanB wyjaśnia konkretny mechanizm

Przestraszony haker
W tym poście:
Bitcoin
0.63%

Rynek bitcoina od tygodni pozostaje w fazie stagnacji, mimo prób odbicia od lokalnych minimów. Doświadczeni analitycy wskazują, że dominująca presja sprzedażowa oraz utrzymujący się strach inwestorów skutecznie blokują powrót wyraźnego trendu wzrostowego.


  • Presja sprzedaży ze strony doświadczonych inwestorów równoważy popyt instytucjonalny i fundamentalny,
  • Bitcoin pozostaje w najdłuższym w historii okresie „ekstremalnego strachu”, według wskaźników nastrojów rynkowych.

Rynek utkwił w „epickiej bitwie” popytu z podażą

Znany analityk rynku kryptowalut PlanB, twórca modelu Stock-to-Flow, zwrócił uwagę, że obecna sytuacja bitcoina jest wynikiem niemal idealnej równowagi między sprzedającymi a kupującymi.

Jak podkreślił, około połowa presji sprzedażowej pochodzi od doświadczonych inwestorów, którzy zostali „straumatyzowani” wydarzeniami z 2021 r., a także od uczestników rynku opierających decyzje na wskaźnikach technicznych, takich jak RSI, oraz zwolenników czteroletniego cyklu BTC, oczekujących rynku niedźwiedzia dwa lata po halvingu.

Pozostałe 50% rynku to z kolei inwestorzy koncentrujący się na fundamentach, instytucje finansowe, tradycyjne finanse (TradFi) oraz banki.

Zdaniem PlanB prowadzi to do sytuacji, w której rynek znajduje się w stanie „epickiej bitwy”, trwającej do momentu, aż sprzedający wyczerpią swoją „amunicję”.

Niedźwiedzie dominują krótkoterminowo, ale nie przesądzają wyniku

W krótkim horyzoncie czasowym przewagę mają niedźwiedzie. Bitcoin pozostaje około 31% poniżej swojego historycznego maksimum, jednak skala tej korekty nie odbiega od obserwowanej w poprzednich cyklach rynkowych. 

Kurs BTC/USD. Źródło: tradingview.com

Przedsiębiorca z branży kryptowalut Joe Consorti zwraca uwagę, iż podobne poziomy wyprzedania w przeszłości prowadziły do dalszych, głębokich spadków.

W 2018 r., gdy bitcoin był silnie wyprzedany na wykresie tygodniowym, notowania obniżyły się jeszcze o 44%. W 2022 r. analogiczna sytuacja zakończyła się spadkiem rzędu 54%. Jak zaznaczył Consorti, jeśli obecny ruch rzeczywiście okaże się pełnoprawnym rynkiem niedźwiedzia, scenariusz dalszego pogorszenia sytuacji nie może zostać wykluczony.

Jednocześnie analityk podkreślił, że nie jest to jego scenariusz bazowy. Alternatywą pozostaje dłuższa konsolidacja i budowa lokalnego dna, podobna do tej obserwowanej we wrześniu 2024 r. oraz w kwietniu 2025 r. 

Skrajnie pesymistyczne prognozy

Znacznie bardziej pesymistyczne stanowisko prezentuje Mike McGlone (starszy analityk ds. surowców w Bloomberg Intelligence). Według niego bitcoin może w dłuższym terminie powrócić nawet w okolice 10 000 USD. 

Jednocześnie część obserwatorów rynku podkreśla, że spadek poniżej dna poprzedniego cyklu, czyli około 15 000 USD, byłby scenariuszem skrajnym i mógłby oznaczać poważne zagrożenie dla całego rynku kryptowalut.

Na nastroje inwestorów wpływa również fakt, iż bitcoin znajduje się obecnie w najdłuższym w historii nieprzerwanym okresie „ekstremalnego strachu”, według wskaźnika Fear & Greed Index. Utrzymujące się negatywne sentymenty ograniczają skłonność do zakupów nawet przy relatywnie atrakcyjnych poziomach cenowych.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->