Bitcoin wysyła sygnały ostrzegawcze. Co dalej z ceną? | Analiza

Bitcoin [BTC]
W tym poście:
Bitcoin
-2.21%

Bitcoin w ostatnich dniach zyskał na wartości, podążając do bardzo wyraźnego celu cenowego. Tymczasem po drodze pojawiły się sygnały, sugerujące że nowy opór może kształtować się dużo niżej.


Krótkoterminowe niebezpieczeństwo

W ostatnich dniach obserwowaliśmy, że cena Bitcoina wyraźnie zyskiwała na wartości. Było to podyktowane między innymi czynnikami geopolitycznymi. Nadrzędnym celem dla ceny były okolice $72.000, co wynikało z umiejscowienia w tym regionie 50-dniowej średniej kroczącej (SMA), 100-dniowej SMA oraz widocznej na wykresie lokalnej linii trendu wzrostowego.

Jednak na drodze do celu pojawiły się aż trzy czynniki wskazujące na krótkoterminowe odwrócenie trendu. Są to:
– dziewiąta świeca wzrostowa wskaźnika TD Sequential (czerwona dziewiątka),
– Trend Precognition Signal (czerwona strzałka na wykresie), która szacuje prawdopodobieństwo cofnięcia ceny na 40%,
– RSI, które znajduje opór tuż pod poziomem 50, czyli pod naturalną granicą między strefą byków, a strefą niedźwiedzi.

Warto zachować ostrożność w interpretacji wskaźnika Trend Precognition. 40% wydaje się niewielką wartością. Jednak jeżeli po obserwowanej obecnie strzałce spadkowej pojawi się kolejna, o równie wysokim prawdopodobieństwie, spadki mogą nabrać tempa.

Źródło: TradingView

Bitcoin na interwale tygodniowym coraz silniejszy

Pomimo to warto przyjrzeć się szerszej perspektywie. Bitcoin na wykresie tygodniowym staje się coraz mocniejszym aktywem, wskazującym na okazję do akumulacji.

Świadczyć o tym może cała gama danych.Tutaj ponownie w oczy rzuca się wskaźnik Trend Precognition, który daje obecnie aż 46% prawdopodobieństwa na wzrosty BTC w dłuższym terminie. Wartości te z kolei wspierane są 200-tygodniową SMA (zielona linia), która w naturalny sposób wspiera cenę. Wartość przy jakiej ona obecnie oscyluje to $62.250. Dodatkowym wsparciem jest linia trendu spadkowego, która pokonana została w kwietniu i obecnie testowana jest przez BTC od góry.

Koszt produkcji Bitcoina wyznaczany różową połacią, niejednokrotnie w czasie bessy (i nie tylko) stanowił dla Bitcoina wsparcie i jak widać, jest to obszar, który cena ponownie przemierza.

Całość uzupełnia RSI, które wskazuje na dość silną byczą dywergencję (żółte linie ciągłe). Acz ta w mojej ocenie ma potencjał do pogłębiania i nabrania większej siły. W sytuacji gdy osadzona ona zostanie w tzw. strefie “nadmiernego wyprzedania”, czyli w całości poniżej wartości 30, zasygnalizuje najpewniej silne odbicie. Podobna sytuacja miała miejsce niejednokrotnie. Ostatnim razem widzieliśmy ją chociażby podczas kształtowania dna rynku niedźwiedzia w 2022 roku. 

Źródło: TradingView

Dane on-chain wskazują nowe ATH

W zaistniałej sytuacji metryki on-chain zdają się doskonale uzupełniać ten obraz. Główny opór strukturalny, do którego póki co cena BTC nie zdołała dotrzeć, wzmacniany jest przez Cenę Zrealizowaną Posiadacza Krótkoterminowego. Przypomnę, że posiadacz krótkoterminowy to taki, który hodluje Bitcoina przez mniej niż 155 dni. Gdy jego inwestycja jest w stracie, szuka on często okazji do sprzedaży monet, w okolicach wartości zakupu. Obecnie STH Realized Price wynosi $72.590 i dynamicznie spada.

Niemniej w tym samym czasie posiadacz długoterminowy osiągnął swoje ATH podaży w stracie. Miało to miejsce 6 czerwca, przy wartości 6,94M BTC hodlowanych poniżej ceny zakupu.

Źródło: ForeDex

Co ciekawe, tak wysokie wybicia wskaźnika czasowo korespondowały z dołkami cykli spadkowych BTC.
Czy tym razem może być podobnie?
Nie wykluczam takiego scenariusza, acz wciąż jest za wcześnie, by z pełną stanowczością uznać, że dno okresu spadkowego jest już za nami.

Więcej na ten temat w wideo:

YouTube video thumbnail


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->