Największy hack w historii rynku kryptowalut zaczyna odbijać się na pozycji Binance. W ciągu tygodnia udział giełdy w globalnym wolumenie spot na 10 największych platformach spadł z 48 do 42%. Zyskało na tym OKX, ale też Coinbase i Kraken.
- Binance stracił w ciągu tygodnia 6 pkt proc. udziału w wolumenie spot na 10 największych giełdach.
- Najwięcej zyskało OKX, którego udział wzrósł z 11 do 14%, poprawę odnotowały również Coinbase i Kraken.
- Po rekordowym hacku z 29 października klienci wycofali z Binance około 5,6 mld USD.
Binance traci zaufanie traderów?
Jak wynika z danych firmy analitycznej Kaiko, Binance, największa giełda kryptowalut na świecie, straciła w ciągu tygodnia około 6 pkt proc. udziału w wolumenie handlu spot na 10 największych platformach.
W ciągu ostatnich siedmiu dni udział Binance wyniósł około 42%. To najniższy wynik od co najmniej 12 tygodni.
Jeszcze tydzień wcześniej giełda odpowiadała za około 48% badanego wolumenu. W połowie sierpnia jej udział sięgał natomiast około 51%.
Na zmianie najbardziej skorzystało OKX. Udział tej platformy wzrósł z około 11 do 14%. Poprawę odnotowały również Coinbase, którego wynik zwiększył się z około 9 do 9,6%, oraz Kraken.
Nie oznacza to oczywiście, że Binance przestało dominować na rynku: nadal odpowiada za ponad dwukrotnie większą część badanego wolumenu niż jego najbliższy konkurent.
Udany atak hakerski
Zmiana następuje w szczególnym momencie dla Binance. 29 października 2026 r. giełda padła ofiarą ataku hakerskiego, w wyniku którego skradziono około 6,3 mld USD w cyfrowych aktywach.
To największy tego rodzaju incydent w historii rynku kryptowalut.
Skala ataku była około czterokrotnie większa niż w przypadku głośnego włamania na giełdę Bybit w 2025 r.
Amerykańskie FBI przypisało atak północnokoreańskiej grupie hakerskiej TraderTraitor. Podobne wnioski przedstawiła firma analityczna Elliptic. Korea Północna zaprzeczyła oskarżeniom.
Po incydencie Binance czasowo wstrzymało wypłaty, a następnie przywracało je etapami od 1 listopada.
Giełda zapewniła, że pokryje straty z własnych środków, wykorzystując między innymi fundusz SAFU czy własne środki.
Nie zmienia to jednak faktu, że – jak widać – część inwestorów obawia się już deponować swoje środki na platformie.
Niektórzy z klientów wypłacili już z giełdy około 5,6 mld USD. To równowartość około 3,5% aktywów giełdy.
Skalę ruchu pokazuje również zmiana wartości rezerw. Jeszcze 28 października Binance deklarował aktywa o wartości około 171 mld USD.
W poniedziałek ich wartość wynosiła już około 157 mld USD.
Binance nadal dominuje
By być jednak uczciwym: platforma nadal pozostaje zdecydowanym liderem rynku.
Utrata około 6 pkt proc. udziału w zaledwie tydzień pokazuje jednak, jak szybko może zmienić się zachowanie traderów po poważnym incydencie związanym z bezpieczeństwem.
W dłuższej perspektywie Binance może ponowni umocnić swoją pozycję w branży. Pytanie, jakie działania podejmie, by się to udało i co zrobi w tym czasie konkurencja.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->