Coinbase ogłasza dodanie tokena BNB na swojej giełdzie! Changpeng Zhao posyła krytykom pstryczka w nos
Szaleństwo związane z kryptowalutą BNB trwa dalej, a potwierdzenie tego stanowi ogłoszenie jego notowania od największej platformy do handlu tej klasy aktywami w Stanach Zjednoczonych. Coinbase oficjalnie potwierdziło, że wylistuje u siebie ten token.
- Giełda Coinbase zapowiedziała dodanie do swojej oferty tokena BNB.
- W ostatnim czasie kryptowaluta jest jednym z najlepiej radzących sobie altcoinów na rynku.
- Changpeng Zhao podziękował wszystkim z branży za wsparcie ich projektu.
BNB pojawi się na Coinbase
Ostatnie tygodnie, jeżeli chodzi o ścisłą topkę kryptowalut na rynku, należały do tokena BNB.
Gdy większość cyfrowych aktywów powoli rosła lub walczyła o utrzymanie pewnych poziomów cenowych, ten skakał po kolejne historyczne rekordy na swoim wykresie.
Udało się nawet wyrzucić XRP z podium pod względem kapitalizacji rynkowej, a fundamenty sieci tego tokena w dalszym ciągu się umacniają.
Czy może być lepiej? No pewnie, że tak. BNB jest nierozerwalnie związane z największą na świecie giełdą Binance, która wypuściła go na rynek w 2017 roku w ramach swojego ICO, aby zebrać środki na swój rozwój.
Jak się można domyślić, konkurencyjne platformy nnie kwapiły się ku temu, by go listować u siebie, no bo w końcu to token rywala.
Ale każda konkurencja, jeżeli pozwala naprawdę dobrze zarobić, staje się szansą, więc trzecia największa giełda na świecie, a zarazem numer jeden w Stanach Zjednoczonych – Coinbase – postanowiła w końcu dodać BNB do swojej oferty na rynku spot.
Już kilka miesięcy temu dodano obsługę kontraktów terminowych na BNB, a teraz otrzymujemy jednak możliwość kupienia go bezpośrednio.
Założyciel i były dyrektor generalny Binance – Changpeng Zhao – odniósł się do tej informacji na X.
Jak zaznaczył, listing BNB na Coinbase prędzej czy później musiał dojść do skutku i było to „naturalne”. Nikt z jego zespołu się o to nie zabiegał u pracowników Coinbase.
Jego stwierdzeniem jest natomiast pstryczkiem w nos osób, które krytykowały Binance za to, że pobiera ponoć spore prowizje na notowanie nowych tokenów na swojej platformie.
CZ spiął się ostatnio w tej sprawie z prezesem Limitless Labs, CJ Hetheringtonem, którego firma jest wspierana przez Coinbase Ventures. Pomińmy jednak dramy na kryptotwitterze.
Zhao podziękował w osobnym poście swoim konkurentom z giełd Kraken oraz HTX za to, że od dawna wspierali BNB na swoich platformach.
Wprowadzenie na giełdę trzeciej kryptowaluty o największej kapitalizacji rynkowej powinno być oczywiste. Doskonała płynność, wolumen i ekosystem. Brak notowania to strata dla samej giełdy. Brak notowań kryptowalut i tokenów z trzeciego co do wielkości ekosystemu blockchain oznacza, że one również tracą. W pewnym momencie ekonomia przeważa i lepiej jest notować. To też tylko biznes
– zauważył.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
