Binance w ogniu krytyki, Four.Meme podnosi opłaty, a kurs BNB… osiąga nowe ATH!
Największa na świecie giełda kryptowalut zmaga się z krytyką ze strony społeczności po tym, jak doszło do masowych likwidacji w następstwie piątkowego krachu. Wielu traderów czuje się oszukanych przez Binance i wzywa do bojkotu tej platformy. Paradoksalnie, związany z nią token BNB zamiast kontynuować spadki, wystrzelił po nowy rekord wszech czasów!
- Kurs BNB wzrósł dziś do poziomu 1375 dolarów, ustanawiając przy tym nowe ATH.
- Oparta na sieci BNB Chain platforma Four.Meme ogłosiła, że podnosi wysokość opłat za wybijanie na niej tokenów do 0,01 BNB.
Rynek krypto podnosi się po spadkach
Od wczoraj wieczora obserwujemy odrabianie strat na wykresach cenowych kryptowalut po piątkowym krachu, jaki wywołało ogłoszenie Donalda Trumpa.
Bitcoin czy ether dość powoli odzyskują utracone poziomy w porównaniu do tego, jaki skok zdążył zaliczyć kurs BNB, czyli trzeciej największej kryptowaluty pod względem marketcapu.
Powiązany z giełdą Binance token ustanowił dziś nowy rekord wszech czasów i wzrósł do poziomu 1375 dolarów, po czym ponownie skorygował w okolice 1267 dolarów.
Licząc od piątkowego dołka na poziomie 875 dolarów mamy więc odbicie aż o 55%! Wolumen obrotu w ciągu ostatnich 24 godzin wzrósł o 48% i wynosi obecnie 13,08 miliarda dolarów.
To dosyć ciekawe zjawisko, biorąc pod uwagę, że giełda Binance, z którą token jest mocno związany, zbiera ostre cięgi od wielu traderów za to, że rzekomo nie zadbała o to, aby uchronić ich przed rekordowymi likwidacjami.
Krytyka pod jej adresem jest dosyć spora. Część użytkowników skarżyła się również na to, że na platformie doszło do awarii w kwestii wyświetlania prawdziwych kursów cyfrowych aktywów, a inni twierdzą, że utracili dostęp do swoich kont w czasie krachu.
Pewien inwestor, znany na X jako „Cowboy”, oskarżył Binance o to, że giełda ta zamroziła dostęp do ich kont w czasie piątkowego rozlewu krwi na rynku.
Jak napisał, zlecenia z limitem oraz funkcje stop-loss również wyłączono, co zapewniło giełdzie „maksymalizację zysków podczas największej likwidacji w historii”.
Blokując użytkownikom możliwość zarządzania swoimi pozycjami lub „zajmowania pozycji długich na dołku”, Binance skutecznie przekształciła załamanie rynku w swoją własną maszynę do generowania zysków
– napisał.
Współzałożycielka Binance oraz szefowa działu obsługi klienta – Yi He – idzie jednak w zaparte, że oskarżenia pod adresem giełdy są nieprawdziwe.
Według naszych statystyk, stosunek kwot wymuszonych likwidacji przetworzonych przez platformę Binance do całkowitego wolumenu obrotu był na dość niskim poziomie, co wskazuje, że wahania te były spowodowane przede wszystkim ogólnymi warunkami rynkowymi
– napisała w poście na X.
Four.Meme podnosi opłaty
W ostatnich dniach na blockchainie BNB Chain zapanował boom na wybijanie memecoinów na platformie Four.Meme.
Główną motywacją traderów było to, że sieć ta stała się jedną z najtańszych pod kątem opłat w całej branży kryptowalut.
Dziś jednak wspomniany agregator memów poinformował, że w ramach prewencji przed tym, aby nie dochodziło do masowego wybijania „tokenów wysokiego ryzyka”, podnosi opłaty za tworzenie nowych kryptowalut.
Od teraz Four.Meme będzie pobierać niewielką opłatę w wysokości 0,01 BNB, choć społeczność apelowała o jeszcze wyższą barierę wejścia.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
