Ktoś postanowił sobie szyderczo zadrwić z polskiego organu regulacyjnego, jakim jest Komisja Nadzoru Finansowego. Wykorzystano niezagospodarowaną domenę internetową z akronimem nazwy tej instytucji, która przekierowuje nas na oficjalną stronę internetową polskiej giełdy kryptowalut, z którą tamta jest w konflikcie.
- Gdy wpiszemy w wyszukiwarce knf.pl, zostaniemy przekierowani na stronę giełdy Kanga Exchange.
- Niedawno poinformowano o umorzeniu postępowania, jakie Sąd Rejonowy w Warszawie prowadził przeciwko tej platformie.
Ktoś zrobił pranka KNF
Na wstępie wyjaśnimy jedną kluczową kwestię. Instytucje rządowe posiadają witryny internetowe zawierające zawsze w swojej domenie dopisek gov.pl (skrót od government, z angielskiego „rząd”).
Ma to na celu oddzielenie danej witryny od wszystkich „podróbek”, które są tworzone na poczet różnych oszustw. Jeżeli przykładowo jakaś witryna prosi Cię o potwierdzenie swoich wrażliwych danych przez mObywatel, a strona, która Ci się wyświetli nie zawiera w linku tych trzech literek, od razu wiesz, że jest to scam.
To tyle tytułem wstępu, a teraz do rzeczy. Tym razem ktoś wykorzystał fakt, że witryna knf.pl jest „bezpańska” i postanowił wykorzystać ją w celach humorystycznych. Gdy wpiszemy sobie ten adres w wyszukiwarce, to zostaniemy momentalnie przeniesieni na oficjalną stronę polskiej giełdy kryptowalut Kanga Exchange.
To nie może być przypadek, bowiem w zeszłym tygodniu platforma ta poinformowała, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa podjął decyzję o umorzeniu przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie postępowania, które zostało wszczęte z ramienia KNF przeciwko tejże.
Miało chodzić o to, że na giełdzie handluje się ponoć nielegalnie tokenem, który nie stanowił instrumentu finansowego, czyli podobnie, jak amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) robiła w poprzednich latach.
Problem w tym, że Kanga znalazła się również na liście ostrzeżeń KNF-u. To sprawia, że wiarygodność tej platformy jest wystawiona na dużą próbę i wielu inwestorów może z automatu podchodzić do niej jako do fałszywego brokera.
Chodzi dokładnie o dwie spółki, które nie są zarejestrowane w Polsce. Jedna z nich to Good Investments LTD, będąca operatorem giełdy do początku 2022 roku, oraz Good Solution Investments Limited (obecny operator).
Nie traktujemy umorzenia postępowania jako zwycięstwa. Nie czujemy satysfakcji – i mówimy to zupełnie szczerze. Bo cóż można wygrać, gdy przegrało się już na samym początku? W chwili, gdy zostaliśmy wpisani na listę ostrzeżeń – jak się dziś okazuje: bezpodstawnie – ponieśliśmy realne straty. Straciliśmy zaufanie partnerów biznesowych, którzy zaczęli traktować nas jak trędowatych. Odsunęli się od nas ci, którzy przez lata byli częścią naszego rozwoju. Kto wie, gdzie moglibyśmy być dziś, gdyby nie ten jeden, szkodliwy wpis
– komentuje Sławomir Zawadzki, CEO giełdy Kanga.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
