Nie będzie kolejnej kryptozimy? Największy fan Bitcoina wyjaśnia, dlaczego jego kurs będzie rósł
Michael Saylor ze Strategy twierdzi, że na rynku bitcoina nie będzie już bessy. Czy ma jednak rację?
- Saylor uważa, że inwestorzy na rynku BTC nie muszą się już martwić bessą.
- Jego wizja jest jednak krytykowana.
Bessa to przeszłość! Bitcoin tylko będzie rósł!
Michael Saylor uważa, że na rynku kryptowalut nie będzie już bessy. Dodał, że górnicy bitcoina mają dziennie do sprzedania około 450 bitcoinów (BTC), co daje dziś wartość około 50 milionów USD. To jednak zdaniem kwota, którą rynek bez problemu będzie regularnie pochłaniał.
Saylor wskazał na to, że BlackRock i inni emitenci funduszy ETF bitcoina codziennie kupują kolejne pakiety tej kryptowaluty. Dołączają do nich państwa.
Choćby Bilal Bin Saqib, szef pakistańskiej rady ds. kryptowalut, ogłosił, że jego kraj podejmuje działania w celu utworzenia strategicznej rezerwy BTC.
Doszło już do tego, że założyciel JAN3, Samson Mow, niedawno powiedział magazynowi Cointelegraph, że USA ryzykują „przegraną z Pakistanem” w kwestii procesu gromadzenia bitcoinów. Zasugerował więc, że kraje na całym świecie mogą rozpocząć istny wyścig o to, kto skupi więcej BTC.
Założyciel Strategy ostrzegł jednak, że jeśli kurs bitcoina wzrośnie do 500 000 USD lub 1 mln USD, potem może dojść do korekty do około 200 000 USD.
Bitcoin przetrwał swój najbardziej ryzykowny okres
– dodał.
Nie będzie tak kolorowo
Nie wszyscy są jednak takimi optymistami. Inwestor Jim Chanos uznał, że słowa biznesmena to „kompletny, finansowy bełkot”.
Zasugerował, że Saylor po prostu chce znowu podpompować wycenę swojej spółki, która regularnie inwestuje w BTC:
To oczywiście kompletny, finansowy bełkot. Pan Saylor chce, abyś wycenił jego firmę nie tylko na podstawie wartości netto bitcoinów, jakie ta posiada, ale dodatkowo na podstawie wielokrotności wzrostu wartości tych aktywów netto!
Innymi słowy, zasugerował, że Saylor chce nam ponownie sprzedać wizję Strategy jako spółki, która jest alternatywą dla ETF-ów BTC. I faktycznie, firma ta nie jest już kojarzona ze swoją bazową działalnością – tworzeniem oprogramowania – ale właśnie z inwestowaniem w kryptowalutę. Szerzej o tym problemie pisaliśmy już na Cryps.pl.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->