Huti przejmują cieśninę Bab al-Mandab. Przełom jest jednak bliski

Bab al-Mandab

Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti wkroczyli już – jak podaje Reuters – na ważną pod kątem strategicznym wyspę Perim, która znajduje się w cieśninie Bab al-Mandab. Może im to umożliwić ścisłą kontrolę nad przepływami ropy.


  • Huti mieli przejąć strategiczną wyspę Perim w cieśninie Bab al-Mandab, co następuje po wcześniejszym zajęciu miejscowości Dhubab, Murad i Hisn Murad na wybrzeżu Jemenu.
  • Kontrola nad Bab al-Mandab może mieć ogromne znaczenie dla rynku ropy, bowiem cieśnina ta łączy Morze Czerwone z Zatoką Adeńską i znajduje się po przeciwnej stronie Półwyspu Arabskiego niż cieśnina Ormuz.
  • Jeżeli Huti rzeczywiście utrzymają kontrolę nad tym obszarem, mogą poważnie zagrozić przepływom surowca, co dodatkowo podbiłoby ceny ropy.

Huti na kluczowej wyspie

Powiązani z Iranem bojownicy wkroczyli na ważną pod kątem strategicznym wyspę Perim, która może pomóc im kontrolować Cieśninę Bab al-Mandab.

Wcześniej Huti mieli zająć położone na stałym lądzie miasta Dhubab i Murad na wybrzeżu Morza Czerwonego, które leżą naprzeciwko wyspy Perim.

Huti mieli też przejąć Hisn Murad, punkt na wybrzeżu Jemenu, gdzie Cieśnina Bab el-Mandeb jest najwęższa (mowa o szerokości 25 kilometrów) kończąc tym przejęcie wybrzeża Morza Czerwonego wzdłuż niej.

Cała operacja trwała 24 godziny po zdobyciu Mocha, Dhubab i wyspy Zuqar. Huti mają więc teraz całkowitą kontrolę nad Cieśniną Bab el-Mandeb.

Władze Iranu od dawna postrzegały zamknięcie Bab el-Mandeb jako ekonomiczną „opcję nuklearną”.

Jeżeli wojska bojowników utrzymają się w regionie, umożliwi im to przejęcie kontroli nad cieśniną Bab al-Mandab, która jest położona po przeciwnej stronie Półwyspu Arabskiego niż Cieśnina Ormuz.

W praktyce oznaczać będzie to, że będą w stanie kontrolować przepływy ropy, co może dodatkowo podbić wycenę „czarnego złota”.

W piątek za jedną baryłkę ropy Bret płacono już nieco ponad 104 USD.

Walki trwają

W tym tygodniu armia jemeńska ogłosiła obszar wokół drogi Taiz-Mocha – która została wybudowana wzdłuż wybrzeżu Morza Czerwonego – strefą walk.

Jak podają jemeńskie media, Jemen stara się bombardować pozycje Hutich w m.in. mieście Mocha i w rejonie Dżabal al-Nar.

Wszystko wpisuje się w strategię Iranu, która zakłada podtrzymanie walk w regionie do listopada, a tym samym utrudnienie Partii Republikańskiej wygrania wyborów do Kongresu.

Dalsze utrudnianie handlu ropą będzie podnosiło jej cenę, a tym samym podbijało inflację.

Jak wiemy od piątku, inflacja CPI w USA wyniosła w sierpniu 3,4% r/r, zgodnie z oczekiwaniami.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->