Wiedźmin 4 pogrążył CD Projekt? Akcje runęły o 6%

Ciri

Michał Nowakowski, współprezes CD Projekt, potwierdził, że premiera „Wiedźmina 4” odbędzie się dopiero w 2028 rok. Spółka zapowiedziała, że w 2027 roku gracze otrzymają jednak „Pieśni przeszłości”, długo wyczekiwany dodatek do „Wiedźmina 3”. W odpowiedzi na te informacje kurs akcji jednak mocno spada.


  • „Wiedźmin 4” ukaże się dopiero w 2028 roku. Ta informacja mocno uderzyła w kurs CD Projektu, który spadł o około 6%, do 242,9 zł.
  • Jutro rusza Gamescom, na którym odbędzie się prezentacja „Pieśni przeszłości”, co może poprawić sentyment wokół akcji i wywołać odbicie.
  • 2 września poznamy z kolei wyniki spółki: bez premiery „Wiedźmina 4” w 2027 r. osiągnięcie 3 mld zł skumulowanego zysku do końca 2027 r. będzie bardzo trudne.

„Wiedźmin” 4 dopiero za ponad rok

Michał Nowakowski, współprezes CD Projekt poinformował, że spółka „celuje z premierą” „Wiedźmina 4” w 2028 rok.

Dla inwestorów kluczowe znaczenie ma termin premiery, gdyż dotąd rynek – łącznie z analitykami – zakładał, że gra pojawi się na rynku w 2027 r.

Wiadomo natomiast, że w 2027 r. pojawi się nowa gra ze świata stworzonego przez Andrzeja Sapkowskiego, ale będzie to dodatek do „Wiedźmina 3”, „Pieśni przeszłości”.

Ten będzie prezentowany na Gamescom 2026 w Kolonii i to już jutro – 26 sierpnia. Sama prezentacja może podnieść kurs akcji, które dziś mocno tracą na wartości.

Pod sam koniec sesji za jeden papier wartościowy Redów płacono 242,9 PLN, co oznacza aż ok. 6-procentowy spadek.

Dla wielu uczestników rynku

Zagrożeniem mogą być wyniki

Warto dodać, że o ile dziś kurs spadł przez ogłoszenie dot. potwierdzenia daty premiery „Wiedźmina 4” w 2028 r., tak na początku września teoretycznie może spadać z innego powodu.

Chodzi o realizację celów programu motywacyjnego CD Projektu. 2 września spółka zaprezentuje zaś wyniki finansowe za 2 kw. br.

Jeżeli okażą się słabe, osiągnięcie przez spółkę 3 mld zł skumulowanego zysku netto w latach 2024-2027 – do tego bez premiery „Wiedźmina 4” w 2027 roku – wydaje się raczej nierealne.

Pamiętajmy jednak też, że dzisiejsza reakcja rynku może być negatywna w krótkim terminie.

Gdy rynek ochłonie, jutro – w nadziei na demo „Pieśni przeszłości”, jakie ma zostać pokazane na Gamescom – możemy zobaczyć mocne odbicie.

Wszystko wspierać może machina promocyjna – w tym stream, jaki firma ma zaoferować graczom, których nie będzie na miejscu.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->