Putin ma złowrogi plan na ten rok. Chodzi też o Polskę

Vladimir Putin

Władimir Putin wyznaczył swoim ludziom cel na 2026 rok. Mają wspólnie doprowadzić do „rozpadu NATO i Unii Europejskiej od wewnątrz”, ostrzega „The New York Times”, które powołało się na słowa urzędników z dwóch państw znających szczegóły odprawy z końca 2025 roku. 


  • Według „The New York Times” rosyjski przywódca podczas odprawy pod koniec 2025 r. miał polecić swoim ludziom działania prowadzące do „rozpadu NATO i Unii Europejskiej od wewnątrz”.
  • Jednym z kluczowych elementów planu ma być Mołdawia, położona między Ukrainą a Rumunią.
  • Rosja ma przygotowywać Mołdawian do działań dywersyjnych.

Putin chce zniszczyć UE i NATO

W czasie wspomnianej narady Władimir Putin miał wyznaczyć swoim ludziom cel: rozpad NATO i Unii Europejskiej „od wewnątrz”. Co jednak ciekawe, kluczową rolę ma tu odegrać Mołdawia.

Dlaczego ten słabo zaludniony kraj nagle wysuwa się na pierwszy plan? Chodzi o jego położenie: graniczy z Ukrainą i Rumunią, należącą do NATO oraz UE.

Przez to może zostać wykorzystana jako „przyczółek dla wrogich działań przeciw Ukrainie, a także przeciw Unii Europejskiej”.

Rosja już działa w celu wzmocnienia swojej pozycji w Mołdawii. „NYT” podaje, że w Serbii działają rosyjskie służby, które mają szkolić obywateli Mołdawii w m.in. tym, jak przełamywać policyjne kordony, podpalać budynki oraz posługiwać się bronią.

Podobne szkolenia miały odbywać się w Bośni i w okolicach Moskwy. W ten sposób przeszkolono już ponad 100 młodych Mołdawian.

Po co to wszystko? Oczywiście chodzi o działania dywersyjne. W planach mogą być ataki na m.in. infrastrukturę energetyczną.

Kupowanie głosów

To nie wszystko. W tle ma trwać operacja kupowania głosów, za którą ma rzekomo stać mieszkający w Rosji izraelsko-mołdawski oligarcha Ilan Sor, który uciekł z Mołdawii w 2019 roku po tym, jak postawiono mu zarzuty dot. wyprowadzenia około miliarda dolarów z krajowych banków.

Teraz stworzył on ponoć sieć ponad 150 tys. osób. Płaci im za udział w demonstracjach, publikowanie treści w mediach społecznościowych i agitację przeciw prezydent Mai Sandu, jej partii PAS oraz idei integracji z UE.

To przygotowanie do „demokratycznego” przejęcia kontroli nad Mołdawią przez Moskwę.

Dla Polski to kolejna ważna i zarazem straszna wiadomość. USA pokazały swoją słabość na Bliskim Wschodzie. Do tego Rosja prowadzi kampanię mającą na celu przejęcie Mołdawii, co będzie ważnym etapem w destabilizowaniu UE i NATO.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->