Kurs Bitcoina wystrzeli, gdy pęknie bańka AI. Hayes tłumaczy dlaczego

Arthur Hayes
W tym poście:
Bitcoin
0.91%

Współzałożyciel giełdy BitMEX Arthur Hayes przedstawił swoją nową analizę rynku kryptowalut, w której przekonuje, że obecny boom na sztuczną inteligencję może mieć zupełnie inny finał niż bańka internetowa z początku XXI wieku. Jego zdaniem ostatecznie wszystko pomoże kursowi bitcoina.


  • Arthur Hayes uważa, że boom na sztuczną inteligencję może zakończyć się kryzysem kredytowym, a nie pęknięciem bańki technologicznej.
  • Największym zagrożeniem jest nadmiar infrastruktury AI i presja na finansujących ją inwestorów.
  • Według Hayesa potencjalny kryzys AI mógłby ostatecznie pomóc bitcoinowi.

AI przypomina rynek nieruchomości?

Według Arthura Hayesa inwestorzy patrzą na rozwój sztucznej inteligencji głównie przez pryzmat gigantycznych przychodów firm technologicznych.

Tymczasem jego zdaniem znacząca część obecnych inwestycji to w praktyce infrastruktura przypominająca rynek nieruchomości.

Centra danych wymagają ogromnych nakładów na ziemię, budynki, energię, systemy chłodzenia oraz sprzęt komputerowy.

Problem polega na tym, że część tej infrastruktury może szybko tracić wartość, gdy na rynku pojawiają się nowe generacje bardziej wydajnych układów scalonych.

Hayes porównał obecny boom AI nie do kryzysu dot-comów z 2000 roku, ale do kryzysu finansowego z 2008 roku.

Jego zdaniem jest to bardziej „historia kredytowa niż historia zysków”.

W takim scenariuszu banki, fundusze private credit oraz inwestorzy infrastrukturalni nadal finansują budowę nowych obiektów, nawet gdy tempo wzrostu popytu zaczyna spadać.

Problemy pojawiają się wtedy, gdy słabsze projekty nie są w stanie generować wystarczających przepływów pieniężnych, aby spłacać zobowiązania.

Giganci technologiczni nadal zwiększają wydatki

Na razie dane finansowe największych firm technologicznych nie wskazują na załamanie inwestycji w AI.

Hayes uważa, że problem może pojawić się w momencie, gdy tempo budowy centrów danych zacznie wyprzedzać realne zapotrzebowanie.

Jeżeli firmy zbudują zbyt dużo infrastruktury, a ceny usług AI spadną, część projektów może przestać być rentowna.

Wtedy problemy mogą przenieść się z firm technologicznych na instytucje finansujące ich rozwój.

Co to oznacza dla bitcoina?

Hayes uważa, że potencjalny kryzys infrastruktury AI mógłby ostatecznie stać się pozytywnym impulsem dla bitcoina.

Jego scenariusz zakłada, że gdy problemy kredytowe zaczną się materializować, rządy i banki centralne mogą zostać zmuszone do luzowania polityki pieniężnej.

Obniżki stóp procentowych, zwiększenie płynności oraz ewentualne programy wsparcia rynku mogłyby skierować kapitał ponownie w stronę aktywów takich jak bitcoin.

Twórca BitMEX wskazał jednak możliwość spadku BTC w okolice 50 000 USD, zanim kryptowaluta miałaby rozpocząć kolejny silny wzrost.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->