Donald Trump miał w ostatniej chwili anulować plan ataku na Iran. Ponoć ponownie mają rozpocząć się rozmowy pokojowe.
- Prezydent USA miał w ostatniej chwili anulować plan uderzenia na Iran, wskazując na możliwe „ramy porozumienia”, które obejmują m.in. ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
- Teheran prowadzi intensywne konsultacje z krajami regionu i zapowiada zdecydowaną odpowiedź na każdy udział w potencjalnym ataku, podkreślając, że reakcja nie ograniczy się tylko do Zatoki Perskiej.
- Działania Trumpa mogą być próbą wymuszenia negocjacji poprzez presję militarną, jednak według amerykańskich urzędników Iran przyjmuje bardziej agresywną postawę, niż oczekiwał Waszyngton.
Trump chce pokoju
Prezydent Donald Trump przekazał, że anulował atak USA na Iran. Ponoć uzgodniono już „ramy porozumienia” pokojowego. To ostatnie będzie obejmować „całkowite ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz”.
Co działo się wcześniej? Iran przeprowadził bezpośrednie rozmowy telefoniczne z Arabią Saudyjską, Pakistanem i Turcją, ostrzegając je, by nie brały udziału lub wspierały w jakiejkolwiek formie zapowiedzianego ataku USA i Izraela, podała agencja Tasnim.
Z kolei szef MSZ Iranu Araghchi, po rozmowach z szefem armii Pakistanu Marszałkiem Polowym Asimem Munirem, szefem MSZ Turcji Hakanem Fidanem oraz szefem MSZ Arabii Saudyjskiej Faisalem bin Farhanem, przekazał, że „jakikolwiek udział i sojusz krajów regionu spotka się z zdecydowaną i proporcjonalną odpowiedzią Sił Zbrojnych Iranu, przy czym odpowiedzialni poniosą pełną odpowiedzialność za wszystkie konsekwencje wynikające z takich działań”.
Mohammad Mokhber, doradca Najwyższego Przywódcy Iranu Mojtaby Chameneiego, skomentował z kolei słowa Trumpa o tym, że siły USA mogą zniszczyć infrastrukturę krytyczną kraju.
(…) atakowanie infrastruktury Iranu bezpośrednio wywoła geologiczne pęknięcia, na których wasza hegemonia została zbudowana przez 250 lat. Gdy filary tego systemu runą, nie będzie ani centrum dowodzenia, ani rynku do grabieży
– powiedział.
Rzecznik parlamentarnego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Rezaei dodaje, że Iran „odpowie na wszystkie wrogie bazy i źródło ataków z dowolnego miejsca”, a odpowiedź Iranu „nie będzie ograniczona do regionu Zatoki Perskiej”.
W co gra Trump?
Trump zapewne ponownie stara się zdezorientować swojego przeciwnika: straszy zmasowanymi atakami, by zmusić Iran do rozpoczęcia rozmów pokojowych.
Stany Zjednoczone podobno przekazały Teheranowi propozycję pokojową za pośrednictwem mediatorów z Kataru. Iran obecnie analizuje ofertę.
Wszystko układa się jednak w niekorzystny dla USA scenariusz. Amerykańscy urzędnicy zauważyli w rozmowie z Axios, że Iran przyjął znacznie bardziej agresywne podejście do ich kraju i działa w o wiele bardziej zdecydowany sposób niż spodziewał się Waszyngton.
Jeden z amerykańskich urzędników mówi, że niektórzy w administracji są zaskoczeni tym, jak daleko Teheran jest gotów eskalować konflikt.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->