Inwestorzy bitcoina pozywają Apple. Fałszywy portfel wyczyścił ich konta

Fałszywa aplikacja bitcoina w App Store

Trzech inwestorów pozwało Apple po tym, jak pobrana z App Store aplikacja podszywająca się pod portfel Sparrow Wallet miała ukraść im bitcoiny warte łącznie ponad 1,8 miliona dolarów. Poszkodowani twierdzą, że gigant nie tylko dopuścił oszukańczą apkę do swojego sklepu, lecz również przez bardzo długo nie reagował na zgłoszenia użytkowników.


  • Trzej powodowie twierdzą, że po wpisaniu fraz seed do fałszywej aplikacji Sparrow Wallet stracili łącznie około 1,84 miliona dolarów.
  • Według pozwu Apple pozostawiło aplikację w App Store ponad tydzień po zgłoszeniu kradzieży BTC o wartości 875 tys. dolarów, co miało umożliwić oszukanie kolejnej osoby.

Uważajcie, co pobieracie z App Store

Otrzymaliśmy właśnie kolejny dowód na to, że obecność danej aplikacji w App Store nie oznacza jeszcze, że jest ona bezpieczna i autentyczna.

Użytkownicy w dalszym ciągu przed pobraniem powinni dokładnie sprawdzać nazwę dewelopera, oficjalną stronę projektu i historię aplikacji, szczególnie gdy program prosi o dostęp do portfela lub wpisanie frazy seed.

Tym razem sprawa trafiła do sądu, ponieważ trzech inwestorów pozwało Apple, zarzucając firmie, że ta dopuściła fałszywa aplikację do swojego sklepu i zbyt długo nie reagowała na zgłoszenia użytkowników.

James Ramirez, Christopher Ellis i Jalen Delgado zarzucają gigantowi zaniedbanie związane z bezpieczeństwem App Store oraz wprowadzanie klientów w błąd zapewnieniami, że dostępne tam aplikacje są dokładnie sprawdzane.

Sprawa dotyczy scamerskiej aplikacji, która podszywała się pod Sparrow Wallet, znany portfel przeznaczony do obsługi bitcoina.

Warto podkreślić, że prawdziwy Sparrow jest aplikacją na komputery, dostępną na Windows, macOS i Linuxa, a oficjalna wersja na iPhone’y w ogóle nie istnieje.

Poszkodowani mieli pobrać podróbę z App Store, a następnie wpisać do niej swoje frazy seed.

Fraza seed to specjalny zestaw słów służący do odzyskania dostępu do portfela kryptowalutowego. Jeśli trafi ona w niepowołane ręce, oszust będzie w stanie przejąć pełną kontrolę nad znajdującymi się w nim środkami.

Ramirez twierdzi, że stracił około 875 tys. dolarów w BTC i zgłosił incydent Apple jeszcze tego samego dnia.

Mimo to aplikacja miała pozostać dostępna, a nieco ponad tydzień później Ellis stracił około 840 tys. dolarów.

Delgado wycenił swoją stratę na około 120 tys. dolarów.

Powodowie domagają się zwrotu pieniędzy, odszkodowań oraz ostrzeżeń informujących, że obecność aplikacji w App Store nie potwierdza jej autentyczności.

Apple nie radzi sobie ze scamami

Pozwana firma oczywiście próbuje odwrócić kota ogonem i umywa ręce od całej sprawy.

Apple utrzymuje, że aplikacje podszywające się pod inne produkty naruszają regulamin sklepu i są usuwane po wykryciu.

Firma poinformowała również, że zlikwidowała już konta deweloperów powiązanych z podróbkami Sparrow Wallet.

Jednocześnie wskazuje, że w 2025 r. odrzuciła ponad 371 tys. zgłoszeń dotyczących aplikacji podszywających się pod inne, zawierających spam lub wprowadzających użytkowników w błąd.

Sprawa pokazuje jednak, że logo App Store lub Google Play nie jest cyfrowym certyfikatem bezpieczeństwa.

Podobny mechanizm wykorzystano wcześniej w fałszywej aplikacji Ledger Live, która doprowadziła do strat przekraczających 9,5 miliona dolarów. Wśród ofiar znalazł się muzyk Garrett Dutton, który stracił 5,9 BTC.

Najbezpieczniej szukać aplikacji przez oficjalną stronę producenta i dopiero z niej przechodzić do właściwego wpisu w sklepie.

Należy również sprawdzać nazwę dewelopera, historię aktualizacji i domenę projektu.

I najważniejsze! Frazy seed nigdy nie należy wpisywać do przypadkowo pobranej aplikacji, nawet gdy Apple zapewnia, że wszystko zostało wcześniej sprawdzone.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->