Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI), czyli rządowym pomyśle na przekierowanie części oszczędności Polaków z banków na rynek kapitałowy. Podatek Belki nie znika, choć był jedną z głośnych obietnic wyborczych obecnej koalicji, a w jego miejsce pojawia się rozwiązanie z ulgami, limitami podatkowymi oraz… kolejnym haczykiem.
- Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI).
- Aby przepisy weszły w życie, muszą zostać jeszcze przyjęte przez Senat i podpisane przez prezydenta.
- Rząd nie likwiduje podatku Belki, ale proponuje zwolnienia podatkowe dla inwestujących poprzez OKI.
- Projekt przewiduje również nowy mechanizm opodatkowania aktywów zgromadzonych na rachunkach OKI po przekroczeniu ustawowych limitów.
Rząd szykuje ulgi dla inwestorów, ale dokłada nowy podatek
Jednym z głównych założeń projektu OKI jest zwiększenie udziału Polaków w rynku kapitałowym.
Od lat lwia część oszczędności Polaków trafia na lokaty i rachunki bankowe, a nie na giełdę.
Rząd liczy na to, że dzięki nowym zachętom podatkowym część tego kapitału zostanie przekierowana na giełdę, obligacje czy fundusze inwestycyjne.
Założenie jest takie, że w dłuższej perspektywie ma to wspierać finansowanie polskich przedsiębiorstw.
To jednak nie jest pełna realizacja wcześniejszych zapowiedzi.
Jednym ze „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej była likwidacja podatku Belki, który od 24 lat wynosi 19% wartości zysków kapitałowych.
Zamiast całkowitego zniesienia daniny rząd zdecydował się jednak stworzyć nowy produkt inwestycyjny z określonymi progami podatkowymi.
Największą korzyścią dla inwestorów ma być możliwość uniknięcia wspomnianego podatku do określonej kwoty. W zależności od rodzaju aktywów może to być nawet 100 tys. zł.
Jest jednak pewien warunek.
Ulgi będą dotyczyć wyłącznie środków zgromadzonych na rachunku OKI, o ile spełnione zostaną ustawowe warunki.
To właśnie tutaj pojawia się haczyk, o którym mówi się znacznie rzadziej.
Projekt przewiduje bowiem nowy sposób naliczania podatku od aktywów zgromadzonych na rachunku OKI po przekroczeniu ustawowych limitów.
Stawka ma wynosić 19% stopy referencyjnej NBP obowiązującej na dzień 31 października poprzedniego roku podatkowego, co przy obecnych założeniach oznacza około 0,85% rocznie w 2027 r.
Podatek będzie naliczany wyłącznie od nadwyżki ponad limity zwolnienia. Na dany moment jest to kwota 25 tys. zł dla części oszczędnościowej oraz 100 tys. zł dla aktywów inwestycyjnych.
Oznacza to, że korzystanie z nowych kont nie będzie całkowicie wolne od obciążeń podatkowych, choć konstrukcja podatku różni się od obecnego podatku Belki.
Po uchwaleniu przez Sejm ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.
Jeżeli cały proces legislacyjny zakończy się zgodnie z planem, nowe regulacje zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.
Dla inwestorów oznacza to przede wszystkim, że zamiast całkowitej likwidacji podatku od zysków kapitałowych rząd proponuje nowy model, którego celem jest zachęcenie Polaków do inwestowania na rynku kapitałowym.
Czy okaże się on skuteczny, to wyjdzie dopiero w praktyce.
Pewne jest natomiast, że osoby planujące korzystanie z OKI powinny dokładnie zapoznać się z zasadami działania nowych rachunków, ponieważ za atrakcyjnymi zwolnieniami z podatków ustawodawca przewidział również nowe obowiązki i ograniczenia.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->