Sam Bankman-Fried przegrał apelację. Sąd podtrzymał wyrok za upadek FTX

Sam Bankman-Fried

Były dyrektor generalny giełdy FTX, Sam Bankman-Fried, przegrał apelację dotyczącą uchylenia wyroku skazującego za oszustwa finansowe. Amerykański sąd apelacyjny podtrzymał karę 25 lat więzienia, uznając, że materiał dowodowy przedstawiony przez prokuraturę był wyjątkowo mocny.


  • Federalny sąd apelacyjny utrzymał wyrok 25 lat więzienia dla Sama Bankmana-Frieda,
  • Sędziowie uznali, że dowody przeciwko byłemu szefowi FTX były „solidne”,
  • Równolegle Bankman-Fried stara się o prezydenckie ułaskawienie od Donalda Trumpa.

Sąd apelacyjny nie miał wątpliwości

Były szef FTX nie zdołał przekonać sądu do uchylenia wyroku skazującego ani do ponownego rozpatrzenia sprawy.

Trzyosobowy skład sędziowski 2. Okręgowego Sądu Apelacyjnego USA na Manhattanie jednomyślnie odrzucił jego wniosek.

Jak poinformował Reuters, sąd ocenił, że sprawa przedstawiona przez prokuraturę była „oględnie mówiąc, solidna”.

W uzasadnieniu podkreślono, iż działania Bankmana-Frieda stały w sprzeczności z publicznymi deklaracjami dotyczącymi bezpieczeństwa środków klientów giełdy FTX.

Sędzia apelacyjny Barrington Parker napisał:

Podczas gdy publicznie zapewniał klientów, inwestorów i regulatorów, że środki klientów FTX są bezpieczne, jednocześnie wykorzystywał FTX jako własną skarbonkę, wydając środki klientów na nieruchomości, darowizny polityczne oraz inwestycje.

Orzeczenie stanowi kolejny cios dla byłego miliardera, który jeszcze kilka lat temu był uznawany za jedną z najbardziej wpływowych postaci rynku kryptowalut.

Upadek FTX pozostaje jedną z największych afer w historii kryptowalut

Bankman-Fried został skazany w 2024 roku po uznaniu go za winnego szeregu zarzutów obejmujących oszustwa finansowe oraz zmowę.

Sprawa dotyczyła wielomiliardowego załamania działalności FTX, które wstrząsnęło całym sektorem aktywów cyfrowych pod koniec 2022 roku.

Śledczy wykazali, że środki klientów były wykorzystywane do finansowania działalności powiązanego funduszu Alameda Research oraz szeregu innych wydatków, które nie miały związku z podstawową działalnością giełdy.

Proces Bankmana-Frieda stał się symbolem zaostrzenia nadzoru nad branżą kryptowalut w Stanach Zjednoczonych i był jednym z najgłośniejszych postępowań dotyczących aktywów cyfrowych w ostatnich latach.

Szanse na ułaskawienie wydają się niewielkie

Mimo przegranej apelacji Bankman-Fried nie rezygnuje z prób odzyskania wolności.

Na początku czerwca jego wniosek o prezydenckie ułaskawienie pojawił się w rejestrze Biura Prokuratora ds. Ułaskawień przy Departamencie Sprawiedliwości USA.

W rozmowie z Fox Business były szef FTX przyznał, że „zdecydowanie” ubiega się o akt łaski od prezydenta Donalda Trumpa.

Problem polega jednak na tym, iż dotychczasowe sygnały płynące z Białego Domu nie wskazują na gotowość do przychylenia się do tej prośby. W styczniu Trump powiedział „The New York Times”, że nie planuje ułaskawienia Bankmana-Frieda.

W ubiegłym tygodniu rzecznik Białego Domu odmówił komentarza w tej sprawie, odsyłając media do wcześniejszych wypowiedzi prezydenta.

Nie oznacza to jednak, iż scenariusz ułaskawienia jest całkowicie wykluczony.

Trump już po powrocie do Białego Domu zdecydował się na jeden z najbardziej kontrowersyjnych aktów łaski ostatnich lat, ułaskawiając założyciela Silk Road, Rossa Ulbrichta.

W przypadku Bankmana-Frieda sytuacja wydaje się jednak znacznie bardziej skomplikowana politycznie.

Były szef FTX pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii amerykańskiego rynku finansowego, a skala strat poniesionych przez klientów giełdy nadal budzi ogromne emocje zarówno wśród inwestorów, jak i regulatorów.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->