Bitcoinowa spółka Erica Trumpa runęła o 92%. Straty inwestorów przekraczają 500 mln USD
American Bitcoin miało być bitcoinową maszynką do pieniędzy, firmowaną nazwiskiem Erica Trumpa jako jednego z liderów spółki. Według Forbesa dla drobnych inwestorów skończyło się to jednak katastrofalnie. Akcje spadły o 92% od szczytu, a ich straty redakcja szacuje na ok. 500 milionów dolarów.
- Forbes twierdzi, że inwestorzy American Bitcoin stracili ok. 500 milionów dolarów, podczas gdy majątek Erica Trumpa miał wzrosnąć z ok. 190 milionów do 280 milionów dolarów.
- Eric Trump ostro zareagował na tę publikację, nazywając Forbesa „polityczną bronią” i podkreślając, że American Bitcoin posiada tysiące BTC oraz flotę 90 tys. koparek.
American Bitcoin pod ostrzałem Forbesa
American Bitcoin od początku sprzedawało inwestorom prostą historię o tym, że spółka jest związana z rodziną Trumpów, ma dosyć tanio wydobywać bitcoina oraz regularnie go akumulować, a narracja o cyfrowym złocie wyniesie ją na wyżyny.
Problem w tym, jak twierdzi Forbes, że ta opowieść wygląda dziś znacznie lepiej w prezentacjach niż w liczbach.
Spółka zadebiutowała we wrześniu 2025 roku na Nasdaq z wyceną sięgającą 13,2 miliarda dolarów, mimo że na bilansie miała wtedy bitcoiny warte ok. 270 milionów dolarów (według doniesień Forbesa).
Od tamtego czasu rozwodnione akcje American Bitcoin spadły o 92% od szczytu. Jak wyliczono, zwykli inwestorzy, którzy kupili tę narrację, są dziś łącznie pod kreską o ok. 500 milionów dolarów.
Spółka miała wydać ok. 525 milionów dolarów na kryptowaluty, które pod koniec marca były warte ok. 390 milionów dolarów, co przekłada się na stratę na papierze w wysokości 135 milionów dolarów.
W opublikowanym raporcie krytycznie przedstawiono również sam model biznesowy firmy.
Jak czytamy, Eric Trump miał przekonywać, że American Bitcoin wydobywa BTC przy średnim koszcie ok. 57–58 tys. USD za monetę.
Natomiast według redakcji ta liczba obejmowała głównie koszty operacyjne pracy maszyn.
Po doliczeniu zakupu sprzętu, marketingu, amortyzacji, pełen koszt wydobycia miał wynosić bliżej 92 tys. dolarów za BTC.
Obecnie, według tych wyliczeń, operacyjny koszt kopania spadł do ok. 47 tys. dolarów, ale pełny koszt nadal ma oscylować wokół 90 tys. dolarów.
Jeszcze ciekawszy jest wątek finansowania sprzętu.
American Bitcoin miało kupić koparki za ok. 330 milionów dolarów, zastawiając w tym celu swoje bitcoiny i ustalając możliwość rozliczenia w gotówce lub krypto.
Ponieważ BTC spadł od tego czasu o ok. 30%, Forbes sugeruje, że spółka będzie musiała ostatecznie oddać zastawione 3090 BTC.
To więcej niż szacowane 1800 BTC, które firma miała do tej pory wykopać.
Trump reaguje na publikację
Eric Trump nie zostawił tekstu bez odpowiedzi. Po publikacji nazwał Forbesa „polityczną bronią” i „hańbą dla dziennikarstwa”.
Wskazywał, że American Bitcoin jeszcze rok temu nie istniało, a dziś posiada ponad 7000 BTC i flotę 90 tys. koparek.
Dla rynku krypto ta historia jest niewygodna, bo pokazuje ciemną stronę bitcoinowych spółek publicznych.
Sam BTC może być twardym aktywem o ograniczonej podaży, ale akcje firm, które budują wokół niego agresywną narrację, to już zupełnie inna historia.
W American Bitcoin inwestorzy kupili nie tylko ekspozycję na bitcoina, ale też markę Trumpa, obietnicę taniego miningu i nadzieję, że hype przykryje twardą matematykę.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
