W czwartek PKN Orlen podjął decyzję, która zmartwi kierowców: chodzi o podwyżkę hurtowych cen paliw. Więcej zapłaci się za benzynę Eurosuper 95 i olej napędowy Ekodiesel. Inwestorom ta wiadomość może jednak przypaść do gustu.
- Znany nowe ceny paliw na stacjach Orlenu.
- W odpowiedzi inwestorzy powoli wracają na zakupy akcji spółki.
Orlen podnosi ceny
Zaktualizowany cennik hurtowy Orlenu wygląda następująco:
- Eurosuper 95 kosztuje 5 tys. 284 zł za metr sześcienny,
- Ekodiesel – 5 tys. 989 zł.
Dla porównania, w środę ceny te wynosiły odpowiednio 5 tys. 916 zł oraz 5 tys. 233 zł.
Warto przypomnieć, że od 31 marca w Polsce obowiązują ceny maksymalne paliw – to część programu „Ceny Paliwa Niżej”.
Zgodnie z ostatnim obwieszczeniem Ministra Energii, ceny maksymalne na stacjach są na poziomach: 5,97 zł za litr benzyny bezołowiowej 95, 6,56 zł za benzynę 98 oraz 6,71 zł za olej napędowy.
W tle ceny ropy nadal rosną, co jest efektem wojny na Bliskim Wschodzie. I tak np. w piątek za kontrakt na ropę WTI trzeba zapłacić 97,4 USD.
Walka o wyższy kurs?
Warto dodać, że w tle obserwujemy na rynku akcji Orlenu próbę przełamania się byków na północ.
Dziś za jedną akcję spółki płaci się ok. 129 PLN, co oznacza skok o 0,2% od początku sesji.
Dotąd obserwowaliśmy pewien paradoks: ceny ropy drożały, co powinno napędzać wzrosty na Orlenie, ale kurs od połowy marca lekko spada.
Problemem – w oczach inwestorów – są ceny maksymalne, które uderzają w interes paliwowego giganta. Możliwe, że obecna podwyżka choć lekko pomoże bykom.
Na to nakłada się zapowiadany przez rząd podatek od nadmiarowych zysków. Jak wskazał minister finansów Andrzej Domański, szczegóły projektu będą znane pod koniec kwietnia.
Problem w tym, że to kolejny czynnik, który uderzy w Orlen. Nawet jeżeli jego zysk będzie wysoki, może zostać pomniejszony pobraniem specjalnej daniny.
W efekcie nakładają się na siebie dwa przeciwstawne procesy. Z jednej strony mamy silne otoczenie makroekonomiczne wspierane wysokimi cenami ropy, które historycznie działało na korzyść wyników Orlenu. Z drugiej strony coraz bardziej widoczna jest ingerencja regulacyjna i fiskalna, która ogranicza możliwość pełnego wykorzystania tego cyklu i zwiększa niepewność co do struktury przyszłych przepływów pieniężnych
– wskazał analityk XTB Mikołaj Sobierajski.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->