Weto ws. kryptowalut nie do ruszenia. Bogucki: „To marnowanie czasu”

kryptowaluty
W tym poście:
Bitcoin
0.98%

Spór o ustawę regulującą rynek kryptowalut w Polsce wchodzi w decydującą fazę. Szef Kancelarii Prezydenta – Zbigniew Bogucki – ocenia, że odrzucenie weta prezydenta Karola Nawrockiego jest praktycznie niemożliwe.


  • Do odrzucenia weta potrzeba większości 3/5 głosów w Sejmie, której obecnie brak,
  • Prezydent popiera regulacje rynku, ale sprzeciwia się części mechanizmów ustawy.

Brak większości dla odrzucenia weta

Podczas posiedzenia połączonych komisji finansów i gospodarki Zbigniew Bogucki podkreślił, że procedowanie wniosku o odrzucenie weta prezydenta jest bezcelowe. Jak wskazał, układ sił parlamentarnych nie daje realnych szans na uzyskanie wymaganej większości.

Myślę, że marnujemy czas (…) tak żeby nie mielić po raz kolejny weta, które nie ma żadnej szansy, żeby zostało odrzucone.

– powiedział szef KPRP.

Komisje opowiedziały się jednak za przyjęciem ustawy w dotychczasowym brzmieniu, co oznacza, że Sejm przeprowadzi głosowanie nad odrzuceniem weta. Do jego skutecznego przełamania konieczne jest poparcie 3/5 posłów, co według uczestników debaty pozostaje scenariuszem mało realnym.

Spór o kształt regulacji rynku kryptoaktywów

Prezydent Karol Nawrocki, który w lutym po raz kolejny zawetował ustawę, nie sprzeciwia się samej idei regulacji rynku kryptowalut. Jak podkreślał Bogucki, głowa państwa popiera wprowadzenie skutecznej ochrony inwestorów i konsumentów na dynamicznym i ryzykownym rynku.

Powodem weta były jednak poważne wątpliwości dotyczące konkretnych rozwiązań legislacyjnych. Wśród nich znalazła się m.in. wysokość opłaty rocznej za nadzór nad rynkiem, uznana za wygórowaną.

Bogucki zaznaczył również, iż w trakcie prac parlamentarnych opozycja, w porozumieniu z Kancelarią Prezydenta, zgłaszała poprawki zarówno w Sejmie, jak i w Senacie. Wszystkie zostały odrzucone. Jego zdaniem przyjęcie przynajmniej części z nich mogło doprowadzić do wejścia ustawy w życie na wcześniejszym etapie.

Tymczasem poseł Sławomir Ćwik zwracał uwagę na brak konsultacji decyzji o wecie z kluczowymi instytucjami i uczestnikami rynku. Pytał, czy prezydent konsultował swoje stanowisko z Komisją Nadzoru Finansowego lub polskimi firmami z sektora kryptowalut – według jego relacji, tak się nie stało.

Znaczenie ustawy i kontekst unijny

Rząd argumentuje, że ustawa ma kluczowe znaczenie dla uporządkowania krajowego rynku kryptoaktywów. Jej celem jest implementacja unijnego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets Regulation), które obowiązuje w całej Unii Europejskiej od 30 grudnia 2024 r.

Przepisy MiCA wprowadzają jednolite zasady dotyczące emisji i obrotu kryptoaktywami oraz działalności firm oferujących powiązane usługi. Polska ustawa miała dostosować krajowe regulacje do tych standardów, w tym umożliwić organowi nadzoru wstrzymywanie ofert publicznych kryptowalut w określonych sytuacjach.

Weto prezydenta oznacza jednak dalsze opóźnienia w implementacji tych przepisów na poziomie krajowym, a także utrzymanie niepewności regulacyjnej dla uczestników rynku.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->