Kraken jest szantażowany przez hackerów. Giełda zapewnia, że środki klientów nie są zagrożone

Kraken vs. hacker

Kraken, jedna z największych i najstarszych giełd kryptowalut na świecie, poinformowała, że ​​jest szantażowana przez grupę cyberprzestępczą, która twierdzi, że ma dostęp do niektórych informacji o kontach klientów. 


  • Kraken przyznaje, że jest szantażowany przez grupę przestępczą.
  • Cyberprzestępcy mają rzekomo dane niektórych klientów giełdy.

Kraken pod ostrzałem przestępców

Giełda Kraken przekazała, że jest szantażowana przez przestępców, którzy rzekomo posiadają część danych jej klientów, w tym imiona i nazwiska oraz adresy.

Ponoć mogły one zostać skradzione: pracownicy obsługi klienta zrobili zdjęcia i nagrania baz danych. Stało się to w 2025 roku i na początku tego roku.

Firma poinformowała już o sprawie około 2000 klientów, którzy mogli zostać poszkodowani, aby zachowali ostrożność.

Obecnie jesteśmy szantażowani przez grupę przestępczą, która grozi ujawnieniem nagrań naszych wewnętrznych systemów z wyświetlonymi danymi klientów, jeśli nie spełnimy ich żądań. Ważne jest, aby zacząć od najważniejszych punktów: nasze systemy nigdy nie zostały naruszone; środki finansowe nigdy nie były zagrożone; nie zapłacimy tym przestępcom; nigdy nie będziemy negocjować z przestępcami

– przekazał szef działu ds. bezpieczeństwa Nick Percoco.

Dodał, że „Kraken zidentyfikował i wstrzymał dwa przypadki niewłaściwego dostępu do ograniczonych danych supportu”, a w „obu incydentach potencjalnie obejrzano bardzo niewielką liczbę [danych] kont klientów – około 2000 w sumie (0,02% wszystkich klientów)”.

Aktywnie współpracujemy z federalnymi organami ścigania w wielu jurysdykcjach, aby ścigać wszystkie zaangażowane osoby i doprowadzić je przed wymiar sprawiedliwości

– przekazał.

Ataki na giełdy to powoli codzienność

W ostatnich latach działy obsługi klienta były częstym celem ataków na giełdy kryptowalut.

Hakerzy przekupili na przykład pracowników obsługi klienta w Coinbase Global Inc., aby ukraść dane, a następnie żądali 20 milionów USD okupu za ich usunięcie.

Co ciekawe, dziś słabymi ogniwami stają się już ludzie a nie technologia.

Obserwujemy przesunięcie w kierunku warstwy ludzkiej. W miarę jak techniczne zabezpieczenia stają się silniejsze, uwaga skupia się na ludziach wewnątrz systemu, zwłaszcza tych, których zadaniem jest dostępność i pomoc

– powiedział Ari Redbord, globalny dyrektor ds. polityki i kontaktów z rządem w TRM Labs.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->