Dlaczego bitcoin tak dziwnie reaguje na wydarzenia w Iranie? Ekspert wyjaśnia, czego boją się rynki
Kurs bitcoina przebił na części giełd poziom 70 000 USD, ale napotkał na tyle silny opór, że ostatecznie spadł poniżej 68 000 USD. Dlaczego kryptowaluty nie reagują mocnymi spadkami na wojnę w Iranie?
- Kurs bitcoina nie reaguje na wojnę na Bliskim Wschodzie gwałtownymi spadkami.
- Analitycy tłumaczą to, tym, że na rynku wcześniej doszło do mocnych wyprzedaży.
Bitcoin nie spada jak powinien?
Choć USA zaatakowały Iran, bitcoin nie zareagował spadkami. Analityk kryptowalut „Bull Theory” zauważył, że na rynkach doszło do „szalonego odwrócenia trendu”:
Zaledwie 24 godziny temu, gdy w niedzielę wieczorem otwarto amerykańskie kontrakty terminowe na akcje, byliśmy świadkami skrajnego strachu i paniki. Rynki nie znoszą złych wiadomości; znoszą niepewność. Śmierć Chameneiego nie wywołała chaosu; usunęła niejednoznaczność, a rynek natychmiast to wycenił.
Portal makroekonomiczny Milk Road też jest zdania, że teoretycznie bitcoin powinien teraz tracić na wartości.
Jeśli BTC utrzyma tę dywergencję w stosunku do aktywów ryzykownych w czasie utrzymującego się napięcia geopolitycznego, argument o „cyfrowym złocie” nabierze nowego rozpędu
– dodają analitycy platformy.
Rozumiemy, że doniesienia o wojnie wywołują nerwowość wśród inwestorów, ale spodziewamy się wzrostu cen akcji w marcu
– skomentował wszystko, co ma miejsce, Tom Lee z Fundstrat.
Dokładnie to samo wydarzyło się w 2022 roku, kiedy Rosja najechała Ukrainę
– powiedział analityk „CrediBull Crypto”.
Mogło być więc tak, że dzień inwazji wyznaczył lokalne dno, a teraz będziemy obserwować wzrosty.
Z kolei analityk CryptoQuant „Moreno” tłumaczy to jeszcze inaczej: jego zdaniem jesteśmy już po serii spadków i brakuje sprzedających:
Panika ustępuje miejsca cierpliwości.
Czy przed nami hossa?
Faktycznie, obecna sytuacja jest dość dziwna. Tym bardziej, że przecież ze strony USA słyszymy, że wojna może potrwać miesiąc lub nawet dłużej. Iran razi swoimi rakietami ościenne kraje, co generuje ryzyko eskalacji konfliktu.
A mimo tego inwestorzy kryptowalut zachowują spokój. Zapewne dlatego, że wcześniej rejestrowano już spadki i powoli brakuje komu sprzedawać.
Dziś 1 BTC kosztuje nieco ponad 68 000 USD, ether walczy o 2000 USD.
Postrzegam to odbicie obejmujące różne klasy aktywów jako silne potwierdzenie rosnącego statusu kryptowalut jako bezpiecznej przystani. Spot ETF na bitcoina i ether odnotowały znaczące napływy kapitału instytucjonalnego, co wyniosło BTC ponownie powyżej 70 000 USD, a ETH ponad 2 000 USD, poruszając się w ścisłej korelacji ze złotem bezpośrednio po eskalacji napięć geopolitycznych. Ta równoległa akcja cenowa sugeruje, że aktywa cyfrowe są coraz częściej traktowane jako uzupełniające zabezpieczenie, a nie wyłącznie instrumenty spekulacyjne.
– komentuje zaś Ignacio Aguirre, CMO Bitget.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->