40% bitcoinowych skarbców pod kreską. Mike Novogratz: „HODLowanie już nie tworzy wartości”
Model kryptowalutowych skarbców, które opierają się wyłącznie na HODLowaniu BTC i ETH, właśnie spotkał się ze ścianą. Zdaniem Mike’a Novogratza, jednego z najbardziej znanych inwestorów w branży cyfrowych aktywów, firmy stoją dziś przed brutalnym wyborem: transformacja w realny biznes albo powolne zniknięcie z rynku.
- Era łatwych premii na giełdach za ekspozycję na kryptowaluty dobiega końca. ETF-y odebrały sens istnienia wielu spółkom skarbowym.
- Mike Novogratz twierdzi, że samo posiadanie BTC i ETH nie tworzy już wartości dla akcjonariuszy, więc DAT-y muszą stworzyć nową wartość.
- Około 40% bitcoinowych spółek skarbowych jest dziś notowanych poniżej wartości netto swoich aktywów (NAV).
ETF-y na kryptowaluty odebrały spółkom skarbowym przewagę rynkową
Poprzedni rok przyniósł nam znaczny skok liczby spółek giełdowych, które postanowiły przejść na model działania w oparciu o bycie kryptowalutowym skarbcem, czyli tak zwanym DAT-em (Digital Asset Treasury).
Podążając śladami Michaela Saylora i jego firmy Strategy, która jest największym na świecie korporacyjnym HODLerem bitcoina, zaczęto skupować ponadprzeciętne zasoby tej kryptowaluty.
Niektórzy sięgnęli również po ether (ETH), jak miało to miejsce w przypadku BitMine, czy BNB (tutaj największym tego typu inwestorem jest spółka CEA Industries).
Problemem jest jednak to, że wiele z tych instytucji na ślepo zaufało temu modelowi i nie wzięło pod uwagę ryzyka, które wynika z faktu, że fundusze giełdowe (ETF-y), stanowią znacznie lepszą alternatywę dla inwestorów, jeżeli chodzi o pośrednią ekspozycję na cyfrowe aktywa.
Mike Novogratz, dyrektor generalny Galaxy Digital, w rozmowie z Anthonym Scaramuccim, nie pozostawił żadnych złudzeń: model spółek skarbowych opartych na BTC i ETH osiągnął punkt krytyczny.
Samo posiadanie aktywów bazowych nie tworzy wartości dla akcjonariuszy. Zarząd musi przekształcić te struktury w realne firmy
— mówił Novogratz.
Według niego, z nielicznymi wyjątkami – jak Strategy czy BitMine – większość firm budujących narrację wyłącznie wokół akumulacji kryptowalut znalazła się w ślepym zaułku.
Trudno się z nim nie zgodzić, bowiem dane rynkowe są bezlitosne: około 40% bitcoinowych spółek skarbowych notowanych jest dziś poniżej wartości netto swoich aktywów (NAV), a ponad 60% kupowało bitcoina po cenach wyższych niż obecne rynkowe.
Podobna stagnacja dotyczy również DAT-ów, które postawiły na ETH. Novogratz zauważył, że regularne zakupy praktycznie ustały, a jedynym dużym graczem kontynuującym akumulację pozostaje BitMine, który zgromadził ponad 50% ETH w swoim segmencie, o wartości ok. 21 miliardów dolarów.
Kluczowym problemem, zdaniem Novogratza, jest strukturalna zmiana rynku. Dzięki funduszom ETF inwestorzy mają dziś bezpośredni dostęp do bitcoina i etheru, bez konieczności płacenia premii za akcje spółek skarbowych.
Premia NAV, która przez lata napędzała wyceny, po prostu przestała działać.
Wszyscy daliśmy się ponieść spekulacjom
– przyznał Novogratz, dodając, że niemal połowa rynku bitcoinowych skarbców handluje dziś z dyskontem.
Choć strategia Strategy, zapoczątkowana w sierpniu 2020 r., przyniosła historycznie nawet dziesięciokrotny wzrost ceny akcji, sukces ten pozostał wyjątkiem.
Co więcej, same akcje Strategy spadły o ponad 50% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, co pokazuje rosnącą presję nawet na liderów.
Zapytany o możliwe rozwiązanie, Novogratz wskazał na dwa kroki: krótkoterminow0 – skup akcji własnych w celu zmniejszenia dyskonta do NAV – długoterminowo: budowa nowego modelu biznesowego.
Jeśli masz bitcoina, ether czy solanę, możesz stworzyć neobank, produkt finansowy, prawdziwą usługę. Sama historia o „posiadaniu krypto” już nie wystarczy
— podsumował.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->