Cena srebra wzrosła w tym roku o ponad 180%. Robert Kiyosaki ostrzega inwestorów przed klasycznym błędem

Robert Kiyosaki

Srebro w okresie poświątecznym skradło lwią część uwagi inwestorów na rynkach, gdy jego kurs niespodziewanie wystrzelił powyżej 80 dolarów, po czym momentalnie zanurkował, robiąc przy okazji niezłe zamieszanie w sektorze kontraktów terminowych. Robert Kiyosaki jest przekonany, że nie jest to ostatni taki „wybryk” na jego wykresie cenowym, ale ostrzega wszystkich zainteresowanych, aby działali rozważnie.


  • Wycena srebra za jedną uncję wzrosła do poziomu 83,8 dolara, po czym spadła do 73,9 dolara.
  • Robert Kiyosaki prognozuje, że w 2026 r. metal zdrożeje nawet do 200 dolarów, ale ostrzega inwestorów.

Nadchodzi gorączka srebra?

Srebro kończy ten rok z nowym rekordem wszech czasów na swoim wykresie cenowym.

Kurs drugiego największego metalu szlachetnego wzrósł w okolice 84 dolarów, po czym skorygował do poziomu 74 dolarów.

Co ciekawe, wybicie ceny tego waloru, jak i jego spadek, wydarzyły się w ciągu zaledwie kilku godzin, co podkreśla jego silną zmienność, z którą często kojarzony jest bitcoin.

O godzinie 18:20 czasu wschodniego [w niedzielę], zaledwie 20 minut po otwarciu kontraktów terminowych, ceny srebra gwałtownie wzrosły do ​​rekordowego poziomu 83,75 USD, co oznacza wzrost o 6%. Do godziny 19:30 czasu wschodniego ceny srebra spadły do ​​75,15 USD, tracąc -10% swojej wartości w ciągu 70 minut.

relacjonowali analitycy z The Kobeissi Letter.

Od początku 2025 roku cena srebra wzrosła o 188%, zaczynając w styczniu z poziomu 29 dolarów.

Pod tym kątem srebrny metal pokazał miejsce w szeregu wielu innym klasom aktywów, a zwłaszcza kryptowalutom, na czele ze wspomnianym już bitcoinem.

Wykres cenowy srebra w skali roku. Źródło: TradingView

Nie wszyscy są jednak zachwyceni tym, że kurs srebra pnie się na północ. Elon Musk ostrzega, że wzrost wyceny srebra przełoży się na skok kosztów produkcji wielu dóbr, a następnie ich wycenę w handlu.

Dosyć stonowany komentarz wystosował również Robert Kiyosaki, czyli autor bestsellerowej książki „Bogaty ojciec, biedny ojciec”, który od lat wręcz nagania wszystkich na skupowanie srebra, złota i BTC.

Pisarz i finansowy guru jednak zamiast stwierdzać „i co, a nie mówiłem?!”, podzielił się swoją prognozą na kolejne miesiące oraz zwrócił się do niedoświadczonych inwestorów, którzy dopiero planują dołączyć do „gorączki srebra”.

Jak czytamy w opublikowanym na X wpisie, kluczowe jest zachowanie zdrowego spojrzenia na sprawę i nieuleganie presji zakupowej, która prowadzi do FOMO.

Poczekaj na krach, a potem DZIAŁAJ lub NIE. Pamiętaj o mojej lekcji Bogatego Ojca: „Zysk osiągasz, gdy kupujesz… NIE gdy sprzedajesz”. Cierpliwość jest niezbędna dla mądrych inwestorów. Uważaj

– zaleca Kiyosaki.

Trzeba mu przyznać rację, bowiem kupowanie danego aktywa na górce, czyt. historycznym szczycie cenowym, nie jest zbyt rozsądną strategią, jeżeli chcemy jeszcze tym zarobić.

Kiyosaki poleca wszystkim zaczekać na spadki, aby wejść na ten rynek po znacznie niższej cenie. Jak często powtarza:

Wyczucie czasu i dyscyplina, a nie szum medialny, definiują inwestorów sukcesu.

Jeżeli zaś chodzi o jego prognozy cenowe, to nie wyklucza on, że w 2026 roku srebro zdoła przebić prób 100 dolarów za uncję, ale nie wyklucza również, że w najlepszym wypadku kurs metalu wzrośnie nawet do 200 dolarów.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->