Poznaliśmy wyniki wyborów prezydenckich w Brazylii. Luiz Inácio Lula da Silva zdobył 51,79% (ok. 64,3 mln głosów), a Flávio Bolsonaro – 48,21% (ok. 59,8 mln głosów). W następstwie tego na brazylijskich rynkach widać naprawdę spore spadki.
- Lula da Silva wygrał wybory prezydenckie w Brazylii, zdobywając 51,79% głosów i zapewniając sobie już czwartą wygraną w wyborach prezydenckich.
- Brazylijska giełda zareagowała spadkami, gdyż inwestorzy obawiają się kontynuacji polityki socjalnej Luli i dalszego wzrostu zadłużenia państwa.
- Niepewność polityczna uderza w brazylijskie aktywa: kontrakty na reala traciły w poniedziałek około 10%, a ETF-y śledzące brazylijskie akcje spadały nawet o około 20%.
Brazylia wybrała prezydenta
I tura wyborów prezydenckich w Brazylii miała miejsce 4 października 2026 r. Wygrał ją Flávio Bolsonaro (Partia Liberalna, syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro) wynikiem 47,03% (ok. 56,1 mln głosów).
Luiz Inácio Lula da Silva (Partia Robotnicza), czyli urzędujący prezydent, zdobył jedynie 45,16% (ok. 53,9 mln głosów).
II tura została spuentowana zaskoczeniem: to Lula ją wygrał (51,79%, ok. 64,3 mln głosów). Na Bolsonaro głos oddało 48,21% wyborców (ok. 59,8 mln głosów).
Różnica wyniosła ok. 4,4 mln głosów, frekwencja – 80,8%.
Po raz pierwszy od 1989 roku w Brazylii to kandydat, który zajął 2. miejsce w I turze, wygrał ostatecznie elekcję.
Lula został głową państwa po raz czwarty. Obecnie ma 80 lat (wkrótce 81) i jest najstarszym prezydentem Brazylii w historii.
Wszystko można wpisać w szerszy kontekst: zwycięstwo Luly zatrzymało falę prawicowych zwycięstw w Ameryce Łacińskiej.
Bolsonaro nie uznał jednak wyniku i zapowiedział wnioski o unieważnienie elekcji.
Chodzi o decyzję sędziego Najwyższego Trybunału Federalnego (STF) Cristiano Zanina (byłego osobistego adwokata Luli w sprawach korupcyjnych) o przedłużeniu głosowania o aż dwie godziny z powodu „problemów z transportem”.
Krytycy wskazują, że decyzja zapadła szybko i poza normalną ścieżką Trybunału Wyborczego. Mogła też sprawić, że Lula zdobył więcej głosów niż teoretycznie powinien.
Giełda odpowiada spadkami
Reakcja giełdy nie jest zaskakująca, gdyż inwestorzy preferowali w tych wyborach prawicowego Bolsonaro (mieli nadzieję na większą dyscyplinę fiskalną, prywatyzację i bliższe relacje z USA).
Tuż po I turze real umocnił się o ok. 4%.
Obecnie futures na brazylijskiego reala spadły o ok. 10% (dolar podskoczył do okolic 5,55–5,60 BRL), ETF-y śledzące brazylijskie akcje spadały o ok. 20%.
Powód? Lula chce dalszego rozwijania polityki socjalnej, więc rynki obawiają się dalszego wzrostu zadłużenia (obecnie powyżej 80% PKB).
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->