Donald Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o wznowieniu szeroko zakrojonych działań wojennych przeciwko Iranowi. Pentagon ma jednak przygotować plany nowych ataków. W efekcie za baryłkę Brent płacimy znów ponad 100 USD.
- Donald Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji o wznowieniu szeroko zakrojonych działań wojennych przeciwko Iranowi, ale Pentagon przygotowuje się do takiego scenariusza.
- Nowa operacja może rozpocząć się jeszcze przed wyborami w USA, które są zaplanowane na 3 listopada, choć prawdopodobieństwo takiego scenariusza obecnie nie jest wysokie.
- Ropa Brent kosztuje obecnie około 103 USD za baryłkę, a WTI nieco ponad 90 USD.
Pentagon przygotowuje się do nowych ataków na Iran
Według informacji Axios, Pentagon otrzymał kilka dni temu polecenie zakończenia przygotowań do ewentualnego wznowienia dużych operacji bojowych przeciwko Iranowi. Rozkaz miał trafić do Centralnego Dowództwa USA (CENTCOM).
Nie wyznaczono jednak konkretnej daty rozpoczęcia kolejnych uderzeń. Sam Donald Trump nie podjął jeszcze decyzji, czy USA rzeczywiście zdecydują się na ponowne rozpoczęcie szerokiej operacji militarnej.
Jeżeli do niej dojdzie, skala ataków może być bardzo duża. Według źródeł Axios potencjalnymi celami są przede wszystkim irańskie instalacje nuklearne, infrastruktura oraz obiekty związane z sektorem energetycznym.
Atak jeszcze przed wyborami?
Szczególnie istotny jest kalendarz polityczny. Według amerykańskich i izraelskich urzędników cytowanych przez Axios, wznowienie działań wojennych może nastąpić jeszcze przed wyborami do Kongresu USA, zaplanowanymi na 3 listopada.
Jeden z izraelskich urzędników ocenił jednak, że prawdopodobieństwo rozpoczęcia nowej dużej operacji przed wyborami nie jest obecnie wysokie. Po wyborach scenariusz ten miałby być znacznie bardziej prawdopodobny.
Warto dodać, że wcześniej media informowały o tym, że USA wyczerpały swoje zapasy rakiet i pocisków, co dodatkowo zmniejsza ryzyko eskalacji konfliktu.
Ropa zacznie mocno drożeć?
Nowa eskalacja oznaczałaby przede wszystkim poważne ryzyko dla światowego rynku ropy. Obecnie za jedną baryłkę ropę Brent płaci się ok. 103 USD, za WTI – nieco ponad 90 USD.
Kolejna fala ataków na Iran mogłaby początkowo przynieść efekt odwrotny do oczekiwanego przez Trumpa.
Rynki prawdopodobnie zaczęłyby wyceniać ryzyko zakłócenia dostaw ropy oraz dalszej eskalacji na Bliskim Wschodzie. To oznaczałoby presję wzrostową na ceny surowca.
Trump stoi więc przed wyborem między dalszą presją dyplomatyczną a ponownym użyciem siły. Na razie decyzja nie zapadła.
Pentagon ma jednak przygotować się tak, aby w razie wydania rozkazu amerykańskie wojsko było gotowe do działania.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->