Hossa na bitcoina wróciła? ETF-y zgarnęły 3 mld USD, ale jest pewien problem
Kapitał znów płynie szerokim strumieniem na rynek bitcoina. Amerykańskie ETF-y spot zgarnęły w ciągu tygodnia około 2,4 miliarda dolarów, a kurs BTC wystrzelił powyżej 87 tys. dolarów. Kilka kluczowych wskaźników zaczęło jednocześnie sygnalizować, że bessa może dobiegać końca. Czy jednak faktycznie znajdujemy się na progu nowej hossy?
- ETF-y spot na bitcoina zanotowały siedem kolejnych sesji z napływami o łącznej wartości około 3 miliardów dolarów.
- W tygodniu od 21 do 25 września pozyskały około 2,4 miliarda dolarów. W ostatnich dniach kurs BTC osiągnął najwyższą cenę od stycznia.
Blisko 3 mld dolarów wpłynęło do ETF-ów
Ostatnie dni przyniosły inwestorom bitcoina dużo powodów do tego, aby uwierzyli w to, że bessa na tym rynku zaczyna dobiegać końca.
Argumentem w tej dyskusji jest fakt, że popyt na największą z kryptowalut poprzez fundusze giełdowe mocno się umocnił.
Amerykańskie ETF-y spot na bitcoina zakończyły w piątek siódmą z rzędu sesję z dodatnim saldem.
W okresie od 17 do 25 września fundusze przyciągnęły łącznie około 2,97 miliarda dolarów netto. Sam ostatni tydzień odpowiadał za mniej więcej 2,4 miliarda dolarów.
Był to najlepszy tygodniowy wynik od października 2025 roku, gdy do ETF-ów wpłynęło około 2,7 miliarda dolarów, a bitcoin ustanawiał rekord w pobliżu 126 tys. dolarów.
Nie obyło się bez zaskoczeń w kwestii tego, do kogo należy koszulka lidera zakupów na tym poletku. Najwięcej kapitału trafiło bowiem do funduszu IBIT, który należy do firmy BlackRock.
ETF ten pozyskał około 1,2 miliarda dolarów. Na drugim miejscu znalazł się fundusz FBTC od firmy Fidelity, gdzie trafiło około 702 miliony dolarów.
Podium zamyka należący do ARK 21Shares ETF o nazwie ARKB, który przyciągnął blisko 295 milionów dolarów.
Najmocniejszym dniem był poniedziałek, gdy fundusze zebrały niemal miliard dolarów. W piątek napływ wyniósł już tylko 134,5 miliona dolarów.
Bitcoin najdroższy od stycznia
Potężny popyt ze strony ETF-ów zbiegł się z rajdem kursu BTC.
W poniedziałek bitcoin wystrzelił powyżej 87 tys. dolarów, osiągając najwyższą cenę od końca stycznia.
Od lipcowego dna w okolicach 58,6 tys. dolarów kryptowaluta odbiła już o około 44%.
W weekend kurs cofnął się jednak do około 84–85 tys. dolarów i nadal pozostaje oddalony o około 33% od swojego ATH.
Analityk Bloomberga James Seyffart wskazuje, że średni koszt zakupu BTC przez inwestorów korzystających z ETF-ów wynosi około 81,7 tys. dolarów.
Oznacza to, że przeciętny posiadacz ich jednostek po raz pierwszy od stycznia znów znajduje się na plusie.
Czy hossa na bitcoinie powróciła?
No właśnie, jedna jaskółka wiosny nie czyni, a obiecująco wyglądająca sytuacja w segmencie ETF-ów nie potwierdza jeszcze, że bitcoin niebawem powróci w okolice 100 tys. dolarów.
Czy powinniśmy jednak pozostać pesymistami, jeżeli chodzi o najbliższe tygodnie? Nie do końca.
Kilka innych ważnych wskaźników zaczyna bowiem potwierdzać zmianę trendu na rynku.
Po pierwsze, bitcoin przekroczył 365-dniową średnią kroczącą w okolicach 81 tys. dolarów. Podobne ruchy historycznie (w 2019 i 2023 roku) zbiegały się z początkiem nowej hossy.
Co więcej, odsetek podaży, która znajduje się na zysku, wzrósł jednocześnie do około 78%, a z giełd nadal odpływają BTC, co potwierdza, że inwestorzy nie zamierzają się pozbywać swoich coinów.
Nie jest to jednak ostateczny sygnał stanowiący potwierdzenie hossy.
Weźmy pod uwagę, że napływy do ETF-ów od poniedziałku do piątku zmalały o około 87%, a część rajdu została napędzona przymusowym zamykaniem krótkich pozycji przez traderów grających na dźwigni.
Najważniejszym testem będzie utrzymanie kursu powyżej 80–81 tys. dolarów podczas kolejnej korekty. Następna poważna strefa oporu znajduje się natomiast w okolicach 95–97 tys. dolarów.
Dane on-chain wskazują więc na „początek” hossy, ETF-y wskazują na powrót kapitału, ale sama cena na rynku spot nie stanowi dowodu, że obecne odbicie jest czymś więcej niż kolejnym rajdem wewnątrz bessy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->