Trump dopuścił się zbrodni wojennych w Iranie? ONZ analizuje dwa ataki

Trump

Niezależna misja ustalająca fakty, która została powołana przez ONZ, doszła do wniosku, że istnieją uzasadnione podstawy, aby sądzić, że amerykańskie siły przeprowadziły w lutym dwa ataki, które stanowiły zbrodnie wojenne. Chodzi o uderzenie w szkołę w Minab oraz atak na obiekt sportowy w Lamerd.


  • Misja ONZ uznała, że istnieją uzasadnione podstawy, by sądzić, że USA odpowiadają za dwa ataki w Iranie, które mogły stanowić zbrodnie wojenne.
  • Chodzi o uderzenie w szkołę w Minab, gdzie według Iranu zginęło ponad 150 osób, w tym około 120 dzieci, oraz atak na obiekt sportowy w Lamerd, w którym zginęli i zostali ranni cywile.
  • Podczas tłumienia antyrządowych protestów w Iranie dochodziło do zbrodni przeciwko ludzkości, w tym zabójstw, tortur, arbitralnych zatrzymań i wymuszonych zaginięć.

Trump stoi za mordem na dzieciach?

Najpoważniejsze zarzuty dotyczą ataku na szkołę podstawową Shajareh Tayyebeh w mieście Minab.

Według irańskich władz w wyniku uderzenia zginęło ponad 150 osób, w tym około 120 dzieci.

Eksperci ONZ uznali, że atak miał charakter nieproporcjonalny i doprowadził do śmierci cywilów oraz zniszczenia infrastruktury cywilnej.

W ocenie misji oznacza to naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego i może stanowić zbrodnię wojenną.

Według ustaleń śledczych szkoła znajdowała się w pobliżu kompleksu należącego do irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji. To właśnie ten fakt miał mieć znaczenie przy wyborze celu.

ONZ stwierdziła jednak, że nie znalazła dowodów wskazujących, aby sama szkoła była wykorzystywana do celów wojskowych.

Jeszcze poważniejszy jest wniosek dotyczący sposobu, w jaki amerykańskie wojsko miało identyfikować cel.

Według misji informacje dotyczące szkoły nie zostały odpowiednio zaktualizowane w bazach danych wykorzystywanych podczas planowania ataku.

Amerykanie mieli również nie potwierdzić, że budynek rzeczywiście był celem wojskowym.

Misja uznała, że nie można tego sprowadzić wyłącznie do zwykłego zaniedbania. Według jej ustaleń atak przeprowadzono mimo świadomości poważnego ryzyka uderzenia w obiekt cywilny.

Drugi atak. Tym razem na obiekt sportowy

Podobne wnioski dotyczą ataku na centrum sportowe w Lamerd.

Według raportu uderzenie doprowadziło do uszkodzenia pobliskich budynków mieszkalnych oraz szkoły. Zginęło i zostało rannych łącznie 22 cywilów.

Misja uznała ten atak za nieproporcjonalny i również zakwalifikowała go jako potencjalną zbrodnię wojenną.

Waszyngton nie zgadza się jednak z tymi ustaleniami. Pentagon odmówił Reutersowi komentarza, wskazując, że własne dochodzenie w sprawie ataków nadal trwa.

Wcześniej amerykańskie władze podkreślały, że operacje wojskowe są prowadzone zgodnie z prawem konfliktów zbrojnych.

Co więcej, Centralne Dowództwo USA już w marcu twierdziło, że amerykańskie siły nie przeprowadziły tego dnia żadnego ataku na miasto Lamerd.

Trump wcześniej zaprzeczał celowemu atakowi na szkołę

Sprawa szkoły w Minab nie jest nowa. Reuters już wcześniej informował, że wstępne amerykańskie dochodzenie wojskowe wskazywało na prawdopodobną odpowiedzialność USA za śmiertelny atak.

W czerwcu Donald Trump mówił natomiast, że nikt celowo nie zaatakował szkoły dla dziewcząt w Iranie. Prezydent USA powoływał się przy tym na prowadzone w tej sprawie dochodzenie.

Teraz ustalenia niezależnej misji ONZ stawiają tę sprawę w znacznie poważniejszym świetle.

Nie oznaczają one jednak automatycznie, że amerykańskie władze lub wojskowi zostali prawomocnie uznani za winnych. Do tego potrzebne byłoby odrębne postępowanie sądowe.

Iran też ma swoje na sumieniu

Warto przypomnieć, że irańskie władze dopuściły się zbrodni przeciwko ludzkości podczas tłumienia masowych protestów, które rozpoczęły się pod koniec grudnia.

Eksperci wskazali na zabójstwa, tortury, arbitralne zatrzymania, wymuszone zaginięcia oraz poważne ograniczenia wolności słowa.

Ich zdaniem działania władz miały charakter szeroko zakrojonego i systematycznego ataku na ludność cywilną.

Według oficjalnych danych irańskich podczas represji zginęło 3038 osób, a około 25 tys. zostało rannych.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->

Komentarze (1)

A kacapy nie są oskarżeni o zbrodnie wojenne. A gniga outlet to co? Żałosny ten ONZ.