Donald Trump opublikował w sieci swój autorski ranking prezydentów Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, to siebie samego wskazał jako najwspanialszego lidera USA. Czy to objaw skrajnego narcyzmu czy zwykły trolling?
- Donald Trump stworzył własny ranking prezydentów USA i umieścił siebie na pierwszym miejscu, określając się mianem „najwspanialszego” lidera.
- Za nim znaleźli się m.in. Abraham Lincoln, George Washington, Thomas Jefferson i Franklin D. Roosevelt.
- Ranking jest mocno polityczny. Trump umieścił Joe Bidena, Baracka Obamę i Jimmy’ego Cartera w kategorii „porażek”, jednocześnie pomijając m.in. Ronalda Reagana, George’a W. Busha, Johna F. Kennedy’ego i Richarda Nixona.
- Trump zareagował w ten sposób na sondaż CNN, według którego 53% republikańskich wyborców uznaje go za najlepszego prezydenta USA.
Trump i jego ranking
Trump upublicznił swój ranking prezydentów USA.
Nie byłoby w tym niczego złego, gdyby nie to, że samego siebie określił w nim jako „najwspanialszego” lidera.
Dopiero za nim uplasowali się „świetni” prezydenci.
I w tej kategorii wymienił Abrahama Lincolna, Jerzego Waszyngtona, Thomasa Woodrowa Wilsona, Thomasa Jeffersona, Andrew Jacksona i Franklina Delano Roosevelta.
Pojawienie się tego ostatniego może dziwić, gdyż stał on za krytykowanym przez część amerykańskiej prawicy „New Deal”.
Nie zaskakuje jednak to, że w kategorii „porażki” pojawili się Joe Biden, Barack Obama czy Jimmy Carter.
Ten pierwszy „ukradł” Trumpowi zwycięstwo w poprzednich wyborach prezydenckich.
Obama z kolei ośmieszył wiele lat temu publicznie Trumpa, gdy złośliwie odgryzł się mu za to, że ten – wtedy jeszcze jako biznesmen i osobowość medialna – promował teorię o tym, że nie pochodził on z USA.
Carter wprowadził z kolei w USA socjalne reformy.
Zastanawia coś jeszcze innego: w rankingu zabrakło Ronalda Reagana i George’a W. Busha, czyli republikańskich poprzedników Trumpa. Nie znajdujemy tam też Johna F. Kennedy’ego oraz Richarda Nixona.
Narcyzm czy zakłamywanie realiów?
Trump opublikował post w reakcji na sondaż CNN, z którego wynika, że 53 procent wyborców Partii Republikańskiej uważa, że w gronie amerykańskich prezydentów najlepiej wypada właśnie on.
Na drugim miejscu uplasował się Ronald Reagan (18 proc.), a na ostatnim Abraham Lincoln (8 proc.).
Z drugiej strony Trump notuje rekordowo niskie poparcie. Jego politykę popiera 33 proc. Amerykanów – wynika z sondażu Ipsos dla Reutersa.
Możliwe, że post to reakcja obronna ego prezydenta lub histeryczna próba zakłamania realiów oraz wmówienia całemu światu, że cieszy się jednak większym poparciem.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->