Jeszcze trzy tygodnie temu CXMT nie było nawet spółką giełdową. Dziś chiński producent pamięci jest wart około 540 miliardów dolarów i został największą pod względem kapitalizacji publicznie notowaną firmą z Chin, wyprzedzając Tencent. To jeden z najbardziej spektakularnych debiutów ostatnich lat.
- Akcje CXMT zakończyły 14 sierpnia handel na poziomie 55,18 juana, rosnąc o 4,35%.
- Kapitalizacja spółki sięgnęła około 540,5 miliarda dolarów, wobec około 505,8 miliarda dolarów w przypadku Tencent.
- CXMT zadebiutowało na giełdzie dopiero 27 lipca.
- Cena emisyjna wynosiła 8,66 juana, a już pierwszego dnia akcje zakończyły handel wyżej o 466%.
- Obecny kurs jest o ponad 530% wyższy od ceny IPO.
- Producent DRAM jest obecnie 24. największą spółką giełdową świata i pod względem kapitalizacji zbliżył się już do Intela, wycenianego na około 552,6 miliarda dolarów.
CXMT odebrało koronę Tencentowi
Na chińskim rynku doszło właśnie do niespodziewanego przetasowania w sektorze spółek giełdowych.
Przez lata do grona największych technologicznych przedstawicieli Państwa Środka należały firmy internetowe, takie jak Tencent czy Alibaba.
Teraz na samym szczycie znalazł się producent pamięci DRAM – ChangXin Memory Technologies – w skrócie CXMT.
W dniu 13 sierpnia kapitalizacja rynkowa spółki wzrosła do poziomu 524 miliarda dolarów i po raz pierwszy przebiła wycenę Tencent.
Dziś natomiast producent chipów dołożył kolejne 4,35%, kończąc sesję na poziomie 55,18 juana. Według danych LSEG jego wartość wzrosła do około 540,5 miliarda dolarów.
Akcje Tencent tymczasem zanurkowały, obniżając marketcap giganta w okolice 505,8 miliarda dolarów.
To jednak kontynuacja trendu spadkowego w przypadku tego podmiotu, który w tym roku stracił już ponad 26%.
Dlaczego spółka traci?
Przede wszystkim inwestorzy coraz bardziej obawiają się rosnących wydatków na sztuczną inteligencję i potencjalnego wpływu nowych technologii na tradycyjny biznes software’owy firmy.
Sytuacja CXMT jest natomiast zupełnie inna.
Rynek traktuje firmę jako jeden z najlepszych zakładów na chiński boom AI.
Wielki rajd w zaledwie trzy tygodnie
Wyjątkowości całej tej sytuacji nadaje również tempo, w jakim CXMT dostało się na szczyt.
Spółka zadebiutowała na szanghajskim STAR Market dopiero 27 lipca. Akcje sprzedawano w IPO po 8,66 juana, a firma zebrała około 57,9 miliarda juanów, czyli 8,6 miliarda dolarów.
Było to największe IPO producenta półprzewodników w historii kontynentalnych Chin.
Już podczas pierwszej sesji kurs zamknął się na poziomie 49 juanów, czyli 466% powyżej ceny emisyjnej.
CXMT natychmiast stało się największą spółką notowaną na kontynentalnym rynku chińskim, wyprzedzając Industrial and Commercial Bank of China.
Dziś akcje kosztują 55,18 juana.
Oznacza to, że inwestor, który otrzymał akcje po cenie emisyjnej, siedzi obecnie na papierowym zysku przekraczającym 530%.
Co więcej, z kapitalizacją na poziomie około 540,5 miliarda dolarów CXMT zajmuje już 24. miejsce wśród największych giełdowych firm świata.
Do Intela, wycenianego na około 552,6 miliarda dolarów, brakuje mu zaledwie kilkunastu miliardów.
Nowy król handluje chipami z poprzednim liderem
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden ciekawy paradoks.
Tencent, którego CXMT właśnie wyprzedziło pod względem kapitalizacji, sam jest klientem nowego lidera.
Jeszcze przed IPO CXMT podpisało z Tencentem wieloletnią umowę na dostawy pamięci DRAM do serwerów.
Wartość kontraktu przekracza 20 miliardów juanów, czyli około 2,94 miliarda dolarów.
DRAM jest jednym z podstawowych elementów serwerów obsługujących chmury, bazy danych i systemy sztucznej inteligencji.
Wraz z budową kolejnych centrów danych popyt na pamięć eksplodował, a globalny rynek zmaga się z ograniczoną podażą.
Tencent nie jest zresztą jedyny.
CXMT podpisało także pięcioletnią umowę z ByteDance, właścicielem TikToka, której wartość przekracza 7 miliardów dolarów.
To pokazuje, że wzrost zainteresowania spółką nie opiera się wyłącznie na giełdowej narracji.
CXMT jest obecnie czwartym największym producentem DRAM na świecie, ustępując jedynie Samsungowi, SK Hynix i Micronowi.
Inwestorzy grają nie tylko pod AI
Wycenę CXMT napędza jeszcze jeden potężny czynnik, jakim jest chińska walka o niezależność technologiczną od Stanów Zjednoczonych.
Pekin od lat pompuje miliardy w krajowy sektor półprzewodników, a CXMT stało się jednym z najważniejszych elementów strategii budowania własnego łańcucha dostaw chipów.
Firma korzysta ze wsparcia podmiotów państwowych i intensywnie zwiększa swoje moce produkcyjne.
Rynek wycenia więc jednocześnie boom na AI, niedobór pamięci oraz geopolityczną walkę Chin o technologiczne uniezależnienie się od Zachodu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->