Ropa naftowa ponownie tanieje. Powód? USA wstrzymały swoje ataki na Iran. Donald Trump twierdzi, że trwają prace nad nowym porozumieniem pokojowym.
- Ceny ropy spadają po decyzji USA o wstrzymaniu planowanych ataków na Iran oraz zapowiedziach możliwych negocjacji pokojowych. Rynek wycenia zmniejszenie ryzyka eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Mimo deklaracji Donalda Trumpa Iran zaprzecza, że prowadzone są rozmowy w sprawie porozumienia. Oznacza to, że obecne spadki cen ropy mogą być jedynie reakcją na chwilową poprawę nastrojów, a nie trwałą zmianę sytuacji.
- Oprócz sytuacji geopolitycznej znaczenie będzie miała polityka wydobycia największych producentów. Zwiększenie limitów produkcji przez OPEC+ może poprawić podaż surowca i wywierać dalszą presję na spadek cen.
Ropa tanieje
Najpierw spójrzmy na ceny „czarnego złota”. Baryłka ropy West Texas Intermediate na NYMEX w Nowym Jorku kosztuje 79,45 USD, co oznacza spadek o 6,17%. Ropa Brent jest wyceniana na 83,24 USD za baryłkę (spadek o 5,33%).
Skąd te spadki? Najpierw prezydent Donald Trump poinformował, że – rzekomo w odpowiedzi na prośby innych krajów regionu – zastopował realizację planów ataku sił USA na Iran. Do tego przekazał, że w poniedziałek ruszą negocjacje z Teheranem.
Jest porozumienie w sprawie Cieśniny Ormuz, a potem będzie porozumienie dotyczące denuklearyzacji Iranu. Więc wstrzymujemy to. Zobaczymy. Możemy to zrobić [tj. zaatakować Iran], kiedy chcemy
– przekazał prezydent USA.
Problem w tym, że irańskie media państwowe wszystkiemu zaprzeczyły. Spadki cen ropy to jednak efekt tego, że doszło do deeskalacji konfliktu. Przynajmniej chwilowej.
Zniżki cen są wyrazem ulgi, że udało się uniknąć dalszej eskalacji
– uważa Takahiro Asaoka, analityk rynku surowców w Itochu Research Institute Inc.
Wydaje się, że ten ruch jest w dużej mierze napędzany przez pokrycie krótkich pozycji w miarę zmniejszania się premii za ryzyko geopolityczne
– dodał.
Cała nadzieja w OPEC+
Warto jednak dodać, że trwałe spadki będą miały miejsce dopiero w momencie zakończenia wojny.
Nadzieją jest jeszcze decyzja krajów OPEC+, które zgodziły się na kolejne zwiększenie swoich limitów produkcyjnych na wrzesień do 188 tys. baryłek dziennie. Zwiększona podaż może zmniejszyć cenę.
Kluczowe będzie jednak nadal odblokowanie Cieśniny Ormuz. Iran twierdzi, że ta ponownie nie jest drożna i w pełni ją kontroluje.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->