Wojna na Bliskim Wschodzie wybuchła na nowo? Iran zaatakował

Wybuch

Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły w nocy kolejną falę uderzeń na cele w Iranie – poinformowało Centralne Dowództwo USA (CENTCOM). To kolejna operacja tego typu w ciągu tygodnia, będąca reakcją na atak przeprowadzony przez irańskie siły na statek handlowy przepływający przez cieśninę Ormuz.


  • USA przeprowadziły kolejną w tym tygodniu serię ataków na Iran w odpowiedzi na incydent morski w cieśninie Ormuz.
  • Irański ostrzał kontenerowca doprowadził do poważnych uszkodzeń jednostki i ewakuacji załogi.
  • Konflikt między Waszyngtonem a Teheranem ponownie się zaostrza, a sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta.

Wojna wybuchła na nowo

Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły w nocy kolejną falę uderzeń na cele w Iranie – poinformowało Centralne Dowództwo USA (CENTCOM). To już trzecia operacja tego typu w ciągu tygodnia, będąca reakcją na atak przeprowadzony przez irańskie siły na statek handlowy przepływający przez cieśninę Ormuz.

Według komunikatu, działania rozpoczęły się o godzinie 19:15 czasu wschodnioamerykańskiego [1:15 w Polsce]. Powodem interwencji był incydent z udziałem kontenerowca M/V GFS Galaxy, pływającego pod banderą Cypru, który został ostrzelany przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

W wyniku ataku jednostka doznała poważnych uszkodzeń – doszło do pożaru na pokładzie oraz awarii maszynowni, co uniemożliwiło dalszą podróż. Załoga została zmuszona do opuszczenia statku na łodziach ratunkowych, a jeden z członków personelu uznawany jest za zaginionego.

Brytyjska agencja bezpieczeństwa żeglugi (UKMTO) przekazała, że zdarzenie miało miejsce około 9 mil morskich od wybrzeża Omanu. Uszkodzenia rufy doprowadziły do wybuchu ognia, który szybko objął część jednostki.

CENTCOM podkreśliło, że Iran miał możliwość przestrzegania wcześniejszych ustaleń dotyczących bezpieczeństwa żeglugi, jednak – zdaniem strony amerykańskiej – nie wywiązał się z tych zobowiązań. W odpowiedzi USA kontynuują działania mające ograniczyć zdolność Iranu do atakowania statków cywilnych i marynarzy.

Według amerykańskich władz, uderzenia objęły m.in. systemy radarowe, magazyny broni rakietowej i dronów, miejsca ich odpalania oraz wyrzutnie pocisków ziemia–powietrze. Łącznie zaatakowano około 140 celów. Operacje prowadzone są na polecenie prezydenta Donalda Trumpa.

Sekretarz obrony Pete Hegseth stwierdził, że Iran „ponosi konsekwencje swoich decyzji”.

Działania odwetowe

W odpowiedzi Teheran przeprowadził własne działania odwetowe, kierując rakiety i drony w stronę kilku krajów regionu. Alarmy ogłoszono m.in. w Katarze, Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie systemy obrony powietrznej przechwytywały nadlatujące obiekty. Doniesienia wskazują również na atak na amerykańską bazę w Kuwejcie oraz kolejny incydent z udziałem statku w cieśninie Ormuz.

Napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Iranem ponownie wzrosło. Waszyngton domagał się od Teheranu oficjalnego potwierdzenia, że cieśnina pozostaje otwarta i bezpieczna dla żeglugi. Iran jednak nie tylko nie złożył takiej deklaracji, ale ogłosił, że szlak pozostaje zamknięty do odwołania.

Strona irańska utrzymuje, że ostrzał kontenerowca był jedynie „strzałem ostrzegawczym”, ponieważ statek miał poruszać się poza wyznaczoną trasą. Teheran konsekwentnie dąży do kontrolowania ruchu morskiego w regionie i wymaga od jednostek handlowych przestrzegania określonych szlaków.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->