Wikipedia miała być platformą, która zmieni świat – globalną encyklopedią, bronią w walce z dezinformacją. Okazuje się, że służby rosyjskie i sztuczna inteligencja zaczynają ją psuć.
- Wikipedia miała być globalną, wiarygodną encyklopedią tworzoną przez społeczność, ale pojawiają się obawy, że jej treści mogą być wykorzystywane do szerzenia subtelnej dezinformacji.
- Materiały dodawane m.in. do Wikimedia Commons przez prorosyjskie źródła mogą przedstawiać zmanipulowany obraz wydarzeń (np. aneksji Krymu), mieszając fakty z propagandą.
- Problem pogłębia fakt, że treści z Wikipedii są wykorzystywane do trenowania modeli AI, takich jak ChatGPT, co może prowadzić do dalszego rozprzestrzeniania zniekształconych informacji.
Wikipedia w rękach Rosji?
Dla tych, którzy nie wiedzą jak dziś działa Wikipedia: treści są dodawane przez użytkowników z całego świata, którzy wspólnie tworzą i edytują artykuły.
Proces ten opiera się na współpracy społeczności, która na bieżąco poprawia, uzupełnia i aktualizuje informacje.
Wszystko jest sprawdzane przez najbardziej doświadczonych użytkowników. Dzięki temu Wikipedia utrzymuje stosunkowo wysoką jakość publikowanych informacji.
Tyle że teraz Wikipedię „atakują” służby z Moskwy, które mają teraz wysyłać do Wikimedia Commons, czyli ogromnego repozytorium multimediów (zdjęcia, grafiki, nagrania audio i filmy na wolnych licencjach) swoje materiały.
Pochodzące z rosyjskich źródeł państwowych lub prorosyjskich mediów, dodajmy.
I to pojawia się problem: w społeczność Wikipedii otrzymuje materiały, które teoretycznie są przecież legalne i wiarygodne (publiczne media), ale w praktyce nasączone propagandą Kremla.
Jak podał prezes Instytutu Technologii Społeczno-Politycznych Kybernetes Marcin Żabiński w rozmowie z PAP, w pakiecie materiałów dot. Krymu w Wikimedia Commons znajduje się sporo rosyjskich źródeł: m.in. nagrania i zdjęcia pokazujące wiece poparcia dla przyłączenia regionu do Rosji. I to może zakłamywać realia.
I oczywiście: to nie są wprost kłamstwa, ale źródła, które tylko lekko zakłamują realia. To typowy sposób działania dobrego propagandysty: mieszanie faktów z kłamstwami.
AI się tym karmi
To, że ludzie mogą dać się dzięki temu oszukać, to jedno, drugie to fakt, że Wikipedia „karmi” modele AI.
Chodzi o to, że wpisy na tej platformie Wikipedii są bardzo często fundamentem wiedzy chatbotów takich jak np. ChatGPT.
W ten sposób służby z Rosji nie tylko zatruwają swoim przekazem „encyklopedię świata”, ale też AI.
Wszystko to prowadzi nas do przerażającego wniosku: dziś coraz trudniejsze staje się weryfikowanie informacji, nawet tych historycznych.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->