Afera zondacrypto się rozkręca. Do prokuratury trafiło już 1,5 tys. zawiadomień

zondacrypto

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha w czasie przemówienia w Senacie przekazał, że liczba zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie zondacrypto sięga już aż ok. 1,5 tys.


  • Śledztwo w sprawie zondacrypto trwa.
  • Do prokuratury zgłosiło się już 1,5 tys. osób.
  • Sprawą zajmuje się ABW, które miało interesować się giełdą już wcześniej.

zondacrypto i jej ofiary

Śledztwo w sprawie zondacrypto rozpoczęło się formalnie 17 kwietnia.

Sprawą zajmuje się Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we Wrocławiu.

W czasie swojego wystąpienia w Senacie wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha powiedział, że obecnie śledczy badają, czy platforma nie wprowadzała swoich klientów w błąd w kwestii możliwości zakupu i przechowywania na niej walut tradycyjnych oraz kryptowalut.

Tym samym mogła doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Myrcha dodał, że 20 kwietnia Komendant Główny Policji powołał grupę śledczą, która zajmie się kwestiami ekonomicznymi i kryminalnymi oraz zajmuje prowadzeniem czynności w śledztwie katowickiej prokuratury.

Podjęto już też kroki zmierzające do zabezpieczenia środków na rzecz poszkodowanych. Nie podano jednak kwot.

Przeprowadzono też kilkadziesiąt przeszukań i zabezpieczono „obszerną dokumentację oraz liczne nośniki danych oraz dane elektroniczne”.

Spływają też zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa – służby liczą dopiero skalę szkody, ale obecnie wynosi ona min. 350 mln zł.

Służby współpracują też z prokuratorami z Estonii – to konieczne, gdyż siedzibę ma tam spółka BB Trade Estonia OÜ, która formalnie stała za zondacrypto. Nie powołano jednak wspólnego zespołu śledczego.

ABW wchodzi do gry

W Senacie wypowiedział się też zastępca koordynatora służb specjalnych Radosław Kujawa, który przekazał, że w sprawę zaangażowano Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która zajmuje się zbieraniu informacji i przekazywaniu ich właściwym odbiorcom.

Służba zwalcza zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa, także w sferze zagrożeń ekonomicznych, ale także w sferze styku biznesu z polityką

— dodał.

Dowiedzieliśmy się, że giełda trafiła już wcześniej pod lupę służb.

Jestem głęboko przekonany, że ABW zrealizowała swoje obowiązki w zakresie ustawowych zadań i kompetencji. Jako pierwsza wskazała na zagrożenia związane z tym podmiotem. Przekazywała na bieżąco te informacje, współpracowała z policją i prokuraturą

— powiedział Kujawa.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->