Dlaczego prywatność będzie kolejnym giga trendem na rynku krypto? Wyjaśnia Balaji Srinivasan

Prywatność

Prywatność ma stać się w kolejnych latach kluczowym trendem na rynku kryptowalut. Zdaniem Balajiego Srinivasana oraz innych ekspertów będzie to warunek dalszej adopcji technologii blockchain.


  • Branża kryptowalut wchodzi w nową fazę rozwoju po erze proof-of-work i smart kontraktów,
  • Rosnące zainteresowanie prywatnością widać zarówno w narracji rynkowej, jak i w notowaniach wybranych aktywów.

Trzy etapy rozwoju rynku kryptowalut

Balaji Srinivasan (przedsiębiorca i inwestor technologiczny) podzielił historię kryptowalut na trzy główne etapy. Pierwszy z nich, przypadający na lata 2009–2017, był zdominowany przez algorytm proof-of-work (PoW), który umożliwił powstanie i rozwój bitcoina (BTC)

Drugi okres, obejmujący lata 2017–2025, Srinivasan określa jako erę programowalności, związaną z dynamicznym rozwojem inteligentnych kontraktów i ekosystemów takich jak Ethereum.

Trzecia faza, która ma rozpocząć się po 2025 roku i potrwać do początku lat 30. XXI wieku, według Srinivasana będzie należeć do technologii prywatności

Zmiana narracji wokół prywatnych kryptowalut

Impulsem do odnowienia zainteresowania kryptowalutami zapewniającymi anonimowość była zmiana narracji wśród opiniotwórczych postaci rynku.

W październiku Naval Ravikant określił bitcoina jako „zabezpieczenie przed pieniędzmi fiducjarnymi”, natomiast Zcash (ZEC) nazwał „zabezpieczeniem przed pierwszą kryptowalutą”. Nick Tang z Finality Capital Partners powiedział serwisowi The Block, że ta wypowiedź była katalizatorem dla rynku.

Zdaniem przedstawicieli branży wzrost popularności kryptowalut skoncentrowanych na prywatności uwidocznił głębszy problem publicznych blockchainów. Wraz z przenoszeniem coraz większej części aktywności finansowej do sieci rozproszonych brak poufności staje się barierą dla dużych uczestników rynku.

Duzi inwestorzy nie mogą działać efektywnie, jeśli ich pozycje i taktyki są widoczne dla wszystkich w czasie rzeczywistym. Pozostali użytkownicy również nie są skorzy do publikowania swoich danych finansowych.

W przeciwieństwie do wcześniejszych cykli rynkowych uwaga inwestorów i programistów przesuwa się z samych kryptowalut prywatności na aplikacje, w których ochrona danych jest wbudowaną funkcją. Przykłady to zdecentralizowana giełda instrumentów pochodnych Lighter oraz kartę kryptowalutowa Payy.

Dotychczas adopcję takich rozwiązań hamowały złożoność technologiczna oraz presja regulacyjna. Anonimowe kryptowaluty były często łączone z praniem pieniędzy, a ich użyteczność ograniczała się głównie do prostych transferów wartości.

Bariery regulacyjne i użyteczność

Najpoważniejszą przeszkodą dla rozwoju sektora pozostaje niepewność regulacyjna. Twórcy rozwiązań blockchain będą musieli projektować systemy spełniające wymogi zgodności, jednocześnie zachowując poufność transakcji.

Użyteczność to drugi kluczowy problem. Przeciętny użytkownik nie będzie skłonny ponosić wyższych kosztów za prywatność, jeśli transakcje publiczne okażą się tańsze i wygodniejsze. 


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->