Sytuacja bitcoina po tak „historycznej pompie” jest całkiem normalna – wyjaśnia Mike McGlone
Wzrost bitcoina hamuje, podczas gdy złoto zyskuje na wartości. Eksperci nie są zgodni co do przyszłości kryptowalut i tradycyjnych aktywów.
- Mike McGlone z Bloomberg Intelligence ostrzega, że bitcoin może stracić status „cyfrowego złota”, ustępując miejsca fizycznemu kruszcowi,
- Z kolei Robert Kiyosaki uważa, iż BTC, złoto i srebro są obecnie najlepszymi aktywami ochronnymi w czasach kryzysu.
Bitcoin zagrożony korektą?
Mike McGlone (główny analityk ds. surowców w Bloomberg Intelligence) opublikował analizę, w której ostrzega przed możliwą utratą dominacji bitcoina jako bezpiecznego aktywa. Według niego, sytuacja na rynku kryptowalut przypomina „kac” po „największym napompowaniu w historii”.
Sugeruje on, że ogromne napływy kapitału instytucjonalnego do bitcoinowych ETF-ów w ostatnich miesiącach wywindowały cenę tej kryptowaluty, lecz teraz obserwujemy odpływ tych środków i powrót inwestorów do bardziej tradycyjnych aktywów – przede wszystkim złota.
Złoto, które przez cztery lata notowało spadki, obecnie przeżywa odwrócenie trendu, zyskując na atrakcyjności. W opublikowanym przez McGlone’a wykresie widać, że złoto stopniowo rośnie, w przeciwieństwie do bitcoina, którego wzrosty zaczynają słabnąć.
W tym samym czasie chińskie obligacje rządowe tracą na wartości, co może wskazywać na wzrost niepokoju inwestorów i ich skłonność do przenoszenia kapitału w bezpieczniejsze przystanie.
W chwili publikacji artykułu, cena BTC wynosiła około 84 566 USD. W ciągu zaledwie trzech dni – od piątku do niedzieli – kurs BTC wzrósł o ponad 8%. Jednak McGlone sugeruje, że ten wzrost może być krótkotrwały i nie odzwierciedla długoterminowej kondycji rynku.
Kiyosaki z odmiennym poglądem
W odmiennym tonie wypowiedział się Robert Kiyosaki, autor bestsellerowej książki „Bogaty ojciec, biedny ojciec”. W najnowszym wpisie na platformie X podkreślił, że jego trzy ulubione aktywa – złoto, srebro i bitcoin – znajdują się obecnie w fazie wzrostu.
Jego zdaniem nadchodzi właśnie wielki krach, który przewidywał już 20 lat temu, a amerykański dolar – określany przez niego jako „zepsuty i skorumpowany” – jest systematycznie wypierany przez bardziej stabilne formy przechowywania wartości.
Kiyosaki krytykuje konwencjonalne formy inwestowania, takie jak akcje, obligacje, ETF-y i fundusze inwestycyjne, twierdząc, że są one niszczone przez działania banków centralnych. W jego opinii jedynym wyjściem z tej sytuacji jest posiadanie fizycznego złota, srebra i cyfrowego bitcoina – aktywów, które nie podlegają kontroli żadnego państwa ani instytucji finansowej.
To zestawienie poglądów dwóch znanych postaci pokazuje wyraźny rozdźwięk w ocenie aktualnej sytuacji rynkowej. Z jednej strony mamy chłodną analizę eksperta z Bloomberga, wskazującą na spadek zainteresowania kryptowalutami wśród dużych inwestorów, z drugiej – radykalne stanowisko Kiyosakiego, stawiającego na alternatywne aktywa jako sposób na ochronę majątku.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->