Jak wynika z danych wywiadowczych izraelskich służb, Iran przygotował zamach na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Informację tę podało „Wall Street Journal”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą. Wpisywałoby się to w szerszy kontekst: z jednej strony to, że Teheran zapowiadał zemstę za zabicie gen. Kasema Sulejmaniego, jednego z dowódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, z drugiej, może być to izraelska prowokacja.
- Według doniesień medialnych Iran miał przygotować plan zamachu na Donalda Trumpa, jednak informacje te opierają się na źródłach wywiadowczych i mogą mieć charakter polityczny lub propagandowy.
- Narracja o zagrożeniu może być wykorzystywana przez różne strony konfliktu – Trump do wzmocnienia swojej pozycji wewnętrznej, a Izrael do potencjalnej eskalacji napięć z Iranem.
- Przyszłość sytuacji na Bliskim Wschodzie zależy od decyzji USA – ewentualna eskalacja konfliktu może wpłynąć na ceny ropy, inflację oraz wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych.
Iran chce zabić Trumpa?
Media amerykańskie twierdzą, że Iran chce dokonać zamachu na Trumpa. Wiadomość ta jest na rękę dwóm stronom konfliktu: Izraelowi i USA.
Oni chcą wyeliminować przywódcę Stanów Zjednoczonych, czyli mnie. Jestem na każdej liście. Dziś rano zobaczyłem, że jestem na każdej z ich list. Jak dotąd chyba miałem trochę szczęścia, ale to może nie trwać zbyt długo
– przekazał Donald Trump, który takim przekazem może starać się umacniać swoją pozycję wewnętrzną i poprawiać notowania.
Z kolei Izrael, jak już wskazywałem na Cryps.pl, ma obecnie sprzeczne interesy z USA: chce kontynuowania wojny z Iranem i może tego typu doniesienia o zamachu wykorzystywać do eskalowania konfliktu.
Sam dziennik, który upublicznił sprawę, ostrzega, że takie plany Teheranu mogą doprowadzić do zaostrzenia wojny. Warto jednak jeszcze raz to podkreślić: najpewniej jest to tylko próba prowokacji ze strony Tel Awiwu. Iran już i tak wygrał wojnę na Bliskim Wschodzie, gdyż pokazał, że potrafi samodzielnie kontrolować Cieśninę Ormuz, a tym samym przepływy ropy w regionie. Zabijanie Trumpa wydaje się w tym kontekście zbyteczne.
Sam Trump gra jednak w grę Izraela i w czasie rozmów z dziennikarzami w Turcji wskazywał na to, jak to czuje się zagrożony i świadomy zagrożenia. Przypomniał o poprzednich próbach zamachów.-
Co dalej z Bliskim Wschodem?
Najważniejsze jest jednak to, co dalej wydarzy się na Bliskim Wschodzie. Trump rozmawiał w czwartek z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Nie jest jasne, czy zgodzi się na eskalację konfliktu. W jego interesie byłoby rychłe zakończenie wojny, a tym samym zahamowanie wzrostu cen ropy i inflacji w USA. Jeżeli się mu nie uda, Republikanie mogą przegrać listopadowe wybory do Kongresu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->