OpenAI – twórca popularnego ChataGPT, zakończył wielomiesięczny proces restrukturyzacji. W praktyce oznacza to zupełnie nowe relacje z Microsoftem, przygotowanie firmy do finansowania wyścigu zbrojeń z innymi gigantami AI oraz usunięcie barier blokujących debiut giełdowy.
- OpenAI przekształca się w spółkę Public Benefit Corporation (PBC), co prawnie toruje jej drogę do ewentualnego debiutu giełdowego.
- Nowa struktura oznacza nowe zasady współpracy z Microsoftem. Gigant traci pierwszeństwo w dostarczaniu usług chmurowych, ale w zamian obejmuje 27% udziałów wartych ok. 135 mld dolarów.
OpenAI zmienia się w spółkę PBC. Nowa struktura pozwoli jej na debiut na giełdzie
Dzisiaj można nie pamiętać, że oryginalnie, OpenAI była organizacją non-profit, mającą na celu rozwój sztucznej inteligencji “z korzyścią dla całej ludzkości”. By pogodzić ten cel z potrzebą pozyskiwania środków finansowych na badania i budowę infrastruktury, od 2019 roku działała ona w modelu ograniczonego zysku (capped-profit). Struktura firmy była dwupoziomowa i składała się z OpenAI Nonprofit jako organizacji nadrzędnej, sprawującej pieczę nad ogólnym kierunkiem działań oraz OpenAI LP – ramienia komercyjnego, które generowało przychody z produktów takich, jak ChatGPT.
W tym modelu, inwestorzy i pracownicy w OpenAI LP mogli zarabiać tylko do z góry określonego limitu. Po jego osiągnięciu, dalsze zyski trafiały do OpenAI Nonprofit, która była zobowiązana przekazać je na realizację “misji publicznej”.
Teraz, model ten odchodzi w niepamięć, a OpenAI przekształca się w spółkę typu Public Benefit Corporation (PBC), nazwaną OpenAI Group PBC. Ten manewr, zatwierdzony przez prokuratorów generalnych Kalifornii i Delaware, rozwiązuje podstawowy problem firmy: pogodzenie wizerunku podmiotu rozwijającego AI w ramach “misji” dla dobra ogółu z gromadzeniem kapitału, który pozwoliłby jej rywalizować z gigantami takimi, jak Google czy Amazon.
Struktura PBC pozwala OpenAI działać jak klasyczna spółka (najdroższa spółka prywatna na świecie, wyceniania obecnie na 500 mld dolarów), emitując akcje i opcje, co ułatwi jej pozyskiwanie środków na rynkach publicznych. Jednocześnie, kontrolę nad całym podmiotem ma zachować fundacja non-profit, która posiada pakiet udziałów w nowej spółce PBC o wartości szacowanej na 130 mld dolarów.
Po ogłoszeniu nowych warunków umowy z OpenAI, akcje Microsoftu skoczyły o 4%
Jednym z najważniejszych elementów transformacji jest nowa relacja z Microsoftem. Ten był dotąd najważniejszym partnerem spółki, ale i największą przeszkodą w drodze do pełnej komercjalizacji. Nowe zasady dają Gigantowi z Redmond 27% udziałów w OpenAI Group PBC (ich wartość szacuje się na 135 mld) oraz m,in. pozwalają OpenAI na poszukiwanie innych dostawców usług chmurowych (Microsoft już nie ma pierwszeństwa w ich dostarczaniu).
Microsoft zadbał jednak o swoje interesy, na co jej akcje zareagowały 4-procentowym wzrostem. W zamian za ustępstwa, OpenAI zobowiązało się do zakupu usług chmurowych Microsoftu – Azure, za 250 mld dolarów. Nowa umowa daje mu też prawo do własności intelektualnej OpenAI do 2032 roku.
Dla inwestorów zainteresowanych OpenAI najważniejszy jest jednak fakt, że transformacja w spółkę PBC otwiera firmie drogę do IPO, które mogłoby mieć miejsce już w 2026 roku.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
