Przegapiłeś dip na bitcoina? Topowy analityk wskazuje, że kryptowaluta spadnie jeszcze poniżej 20 000 USD

Jeżeli myślisz, że szansa na kupno taniego BTC przeleciała Ci koło nosa, znany ekspert analizujący ten rynek może Cię pocieszyć. W jego opinii kryptowaluta ta jest w stanie jeszcze potanieć o 50% od swojego szczytu z 2023 r.
Swój tegoroczny najwyższy poziom cenowy największa z wirtualnych walut odnotowała powyżej linii 31 tys. dol. za monetę. Doszło do tego w lipcu. Aby spełnić prognozę wydaną przez Benjamin Cowena, kurs BTC musiałby spaść w okolice 15,5 tys. dol.

Bitcoin może doznać korekty przed Halvingiem

Z danych historycznych wynika, że największa z kryptowalut taniała w okresach poprzedzających cykliczne wydarzenie, które zmniejsza jej nagrodę za nowo wydobyte bloki. W najnowszym wywiadzie ze Scottem Melkerem, Benjamin Cowen omówił możliwość pojawienia się tego zjawiska po raz kolejny. Na tym tle należy przypomnieć, iż Halving BTC może odbyć się już w kwietniu 2024 r., zgodnie z danymi dot. tempa wydobycia bitcoina. Patrząc na to, co nastąpiło w poprzednich cyklach, niektórzy eksperci mają nadzieję na to, iż historia zatoczy koło. Benjamin Cowen przypomniał swojemu rozmówcy, że w roku, kiedy wybuchła pandemia COVID-19 kurs BTC zanurkował o połowę. Podobnie działo się przed rozpoczęciem hossy z poprzednich cykli. Według tego analityka nie ma pewności, iż bitcoin jeszcze nie stanieje. Nie wyklucza on również, że kryptowaluta ta właśnie znajduje się w części 50% spadku. [embed]//www.youtube.com/watch?v=p6q0zDON1gs&embeds_referring_euri=https%3A%2F%2Fbitcoinist.com%2F&source_ve_path=MjM4NTE&feature=emb_title[/embed]

Wpływ malejącej płynności na rynku altcoinów na BTC

Jednym z głównych powodów, dla których Benjamin Cowen spodziewa się tego, iż czołowa z kryptowalut dozna osunięcia cenowego, jest malejąca płynność w przypadku większości ryzykownych aktywów. W szczególności zwrócił on uwagę na altcoiny. Wspomniany ekspert zauważa, że w rzeczywistości nie ma nowego kapitału napływającego do bitcoina. Mogą to być środki przerzucane właśnie z alternatywnych kryptowalut.
Jeśli na rynku pojawiło się dużo nowych pieniędzy, dlaczego całkowita kapitalizacja rynkowa jest taka sama, jak w lutym i taka sama, jak w sierpniu 2022 roku?
– dopytuje Benjamin Cowen, jednocześnie podtrzymując swoją tezę o fazie dystrybucji pieniędzy. W jego opinii potwierdza ją również sytuacja na wykresie pary ETH/BTC.

Kiedy powróci hossa?

Zdaniem niektórych ekspertów bitcoin może zyskiwać na tle załamania gospodarczego. Z takiego założenia wyszedł m.in. amerykański dziennikarz Max Keiser. Ekspert ten zwrócił uwagę na to, iż świat jest obecnie świadkiem powszechnych niepokojów społecznych w wielu dużych miastach, napędzanych przez zawirowania geopolityczne w kilku krajach. [embed]//twitter.com/maxkeiser/status/1714177017589977362?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1714177017589977362%7Ctwgr%5E21a94e774c9ecf5ffb9dbaee7f4d17cdf1092053%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fbitcoinist.com%2Fbitcoin-50-drop-possible-ahead-of-halving%2F[/embed] Warto odwołać się również do prognoz byłego dyrektora generalnego giełdy BitMEX - Arthura Hayesa. Ten uważa bowiem, że wzrosty rozpoczną się już w 2024 r. Zakłada on, iż inwestorzy zostaną przyciągnięci do tego rynku, ponieważ deponowanie oszczędności w bankach nie będzie opłacalne w obliczu ujemnych stóp procentowych. Niedawno założyciel BitMEX straszył również nadchodzącym kryzysem finansowym o wiele gorszym, niż ten z 2008 r. Wspomniał on przy tym, że dodruk pieniędzy stworzy sprzyjające środowisko dla wzrostów na bitcoinie. W chwili pisania tego tekstu największa z kryptowalut wciąż znajduje się na ponad 58% minusie od szczytu cenowego odnotowanego w listopadzie 2021 r. Za jednego BTC trzeba zapłacić dziś jedynie około 28,3 tys. dol., a prognozy długoterminowe pozostają obiecujące.

Komentarze

Ranking giełd