Joe Biden właśnie udowodnił, że woli szkodzić branży kryptowalut niż ją wspierać

Prezydent USA zrobił coś, od czego chcieli go odwieść prokryptowalutowi politycy i społeczność tej branży. Chodzi o zawetowanie uchwały, która znosiłaby moc prawną pewnego zapisu ustalonego przez SEC dot. rachunkowości w przypadku cyfrowych aktywów, które posiadają pod swoją opieką banki. Joe Biden w piątek ogłosił, że odrzucił projekt uchwały Izby Reprezentantów.
  • Joe Biden oficjalnie zawetował projekt ustawy, która miałaby zmienić biuletyn rachunkowy nr 121, którego autorem jest Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC),
  • SAB 121 to jeden z segmentów wytycznych ze strony SEC dot. księgowości, który nakazuje instytucjom finansowym przechowującym kryptowaluty ich klientów, by te utrzymywały te aktywa w swoich bilansach,
  • Jest to bardzo problematyczna sprawa dla tego typu podmiotów, dlatego kongresmeni obu partii chcieli dokonać jej odwołania, by zwiększyć wsparcie dla branży krypto. Wiele osób odradzało Bidenowi zawetowanie projektu zmian.

Joe Biden zawetował uchwałę dot. SAB 121

Za 5 miesięcy Amerykanie udadzą się do urn wyborczych, by wybrać swojego nowego prezydenta. Nie od dziś wiadomo, że rywalizacja o fotel w Białym Domu toczy się tak naprawdę jedynie między Donaldem Trumpem, a Joe Bidenem. Ten pierwszy jakiś czas temu zmienił swoje podejście do kryptowalut i zadeklarował wspieranie tej branży w USA. Jego doradcy po prostu zrozumieli, że elektorat składający się z członków społeczności cyfrowych aktywów w USA jest już na tyle mocny, że warto jest mieć go po swojej stronie, a nie przeciwko. Biden dopiero kilka dni temu zaczął wysyłać sygnały, że może nieco poluźnić stosunek swojej administracji do tego sektora, byleby tylko zachować przy sobie tę grupę wyborców. Jednakże każdy wie, że jest to jedynie desperacka próba uratowania czegoś, co przez ostatnie lat zostało zniszczone i to właśnie z winy Bidena oraz Demokratów. Relacja amerykańskiej politycznej lewej strony a rynku kryptowalut od dłuższego czasu jest bardzo zła, a Biden jest otwarcie uznawany za jego wroga. Teraz 81-letnia głowa państwa jeszcze bardziej utwierdziła wszystkich w przekonaniu, że nie zależy mu na rozwoju branży kryptowalut, a na pełnej kontroli na nad nią, by ta działała w całości pod jego dyktando. Wczoraj ogłoszono bowiem, że Joe Biden złożył swój podpis pod wetem w sprawie wspólnej uchwały Izby Reprezentantów mającej na celu uchyleni biuletynu rachunkowego (SAB) nr 121, którego autorem jest Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Tak, ta SEC, która od lat pozywa po kolei wszystkie firmy z branży blockchaina i prowadzi z nimi otwartą wojnę, często na nieczystych zasadach. SAB 121 odnosi się do budzącego wiele kontrowersji fragmentu wytycznych tej agencji wobec spraw księgowych, który nakazuje instytucjom finansowym przechowującym kryptoaktywa swoich klientów, by te posiadały je we własnych bilansach. To natomiast znacznie utrudnia bankom i tego typu podmiotom współpracę z kryptowalutowymi firmami. Jest to bardzo kosztowna sprawa, przez co oferowaniu wielu usług z tego zakresu staje się zwyczajnie nierentowne. W opublikowanej argumentacji sprzeciwu Bidena napisano, że nie ma opcji, by ten poparł "środki, które zagrażają dobrostanowi konsumentów i inwestorów". Jakby jeszcze SEC chodziło wyłącznie o ochronę inwestorów...
Powołując się na ustawę o przeglądzie Kongresu, ta uchwała w niewłaściwy sposób ograniczyłaby zdolność SEC do ustanawiania odpowiednich barier ochronnych i rozwiązywania przyszłych problemów. To odwrócenie w ten sposób przemyślanej oceny pracowników SEC grozi podważeniem szerszych uprawnień SEC w zakresie praktyk księgowych
- napisano.

Reakcja branży kryptowalut

Biden już kilka tygodni temu zapowiadał, że dokona weta ponadpartyjnej uchwały, jednakże branża kryptowalut liczyła na to, że uda się wpłynąć na jego decyzję i go przekonać o słusznym celu tego projektu. W międzyczasie zaczęły się pojawiać doniesienia, że prezydent USA chce trochę się zakolegować z tą branżą, byleby utrzymać się przy stołku. Jak widać, ktoś inny go jednak przekonał, by zablokował wspomniany projekt. Swojego niezadowolenia tą sytuacją nie ukrywało m.in. amerykańskie Stowarzyszenie Blockchain:
Jesteśmy rozczarowani, że administracja Bidena zdecydowała się unieważnić dwupartyjną większość w obu Izbach Kongresu, która uznała szkody wyrządzone przez SAB 121
//twitter.com/BlockchainAssn/status/1796678847938568477 Swoim komentarzem podzieliła się także wspierająca cyfrowe aktywa senator Cynthia Lummis. Jak napisała, Joe Biden zmarnował doskonałą okazję do "skorygowania" swojego stanowiska w sprawie kryptowalut. Kobieta stwierdziła, że prezydent USA postąpił "wbrew woli narodu amerykańskiego". Wygląda na to, że Biden wybrał opcję dalszej wojny Demokratów z branżą kryptowalut.
Nie będę stała bezczynnie, gdy administracja będzie próbowała obejść prawo, i będę nadal walczyć o promowanie innowacji finansowych i kluczowych zabezpieczeń aktywów kryptowalutowych, które ta administracja najwyraźniej stara się dusić
- oświadczyła Lummis. //twitter.com/SenLummis/status/1796702709061484559  

Komentarze

Ranking giełd