Kenia sprzeciwia się kryptowalutom

Prezes Banku Centralnego Kenii ponownie wyraził swój sprzeciw wobec kryptowalut. Powołał się na ryzyko związane z transakcjami i handlem. Patrick Njoroge, gubernator Centralnego Banku Kenii (CBK) powtórzył, iż bank nadal sprzeciwia się tranakcjom kryptowalutowym. Gubernator zasugerował obywatelom Kenii, że kryptowaluty to wysoce niestabilne klasy aktywów:
Są ludzie, którzy są podekscytowani kryptowalutami, ponieważ postrzegają je jako rodzaj inwestycji, którą mogą wygrać, ponieważ ceny szybko rosną, więc wierzą, że osiągną ogromny zwrot z inwestycji. Ale myślę, że dlatego mówimy, że na każdą osobę, która coś wygrywa, są setki, które przegrywają.
Njoroge powiedział także, że transakcje kryptograficzne są nie tylko nieuregulowane, ale takie transakcje mogą być również nielegalne. Szef CBK zaznacza, że stanowisko banku w sprawie kryptowalut nie uległo zmianie, mimo tego, że waluty cyfrowe przyciągają coraz więcej Kenijczyków.

Zachęta tylko w przypadku wystarczających zabezpieczeń transakcji

Szef CBK ostrzega także instytucje finansowe wspierające transakcje kryptowalutowe o możliwości utraty licencji. Wedle raportu z Afryki Wschodniej, Centralny Bank Kenii będzie zachęcać do transakcji kryptowalutowych tylko wtedy, gdy zaistnieją wystarczające zabezpieczenia. Ma to na celu ochronę społeczeństwa:
Współpracujemy z innymi graczami i organami regulacyjnymi na całym świecie, aby upewnić się, że przestrzeń jest bezpieczna.
Wedle szacunków TripleA, kryptowaluty posiada ponad 4,5 mln mieszkańców Kenii. To ok. 8,5% populacji kraju. Jeśli dane te pokrywają się z rzeczywistością, to poziom adopcji jest tu najwyższy w Afryce. Kenia znalazła się na piątym miejscu w rankingu adopcji kryptowalut, autorstwa Chainalysis. Przoduje również pod względem zainteresowania BTC. Świadczy o tym badanie analizujące globalne wyszukiwania w sieci. Na pewno istnieją tu warunki sprzyjające adopcji kryptowalut, a najważniejszym z nich jest powszechny dostęp do Internetu. Dostęp taki posiada aż 85% mieszkańców kraju, czyli najwięcej na kontynencie. Afryka to zróżnicowany kontynent. Blockchain i kryptowaluty natrafiają tu jednak na "żyzny grunt" i mają przed sobą ogromny potencjał w kierunku dalszego wzrostu. 

Komentarze

Ranking giełd