- To, co skłoniło Erica Trumpa do zgłębienia tematu kryptowalut, to kwestia nadużyć ze strony sektora bankowego.
- Syn prezydenta USA opowiedział o sytuacji, gdy nagle wszystkie instytucje zaczęły zamykać jego rachunki bankowe.
Banki odwróciły się od rodziny Trumpa
Syn prezydenta USA jest tak naprawdę kapitanem statku rodziny Trumpów, jeżeli chodzi o angażowanie się w kryptowaluty. Eric Trump dowodzi ich firmą DeFi - World Liberty Financial - która regularnie skupuje ether. W poniedziałek informowaliśmy Was również, że młody Trump powołał do życia nową firmę, która będzie zajmować się wydobyciem bitcoina. To właśnie z okazji nawiązania kooperacji ze spółką miningową Hut 8, syn Trumpa udzielił telewizji FOX Business wywiadu, w którym opowiedział o swoim spojrzeniu na cyfrowe aktywa i ujawnił, jak się zaczęła jego przygoda z BTC.Nigdy nie myślałem, że wpadnę w świat kryptowalut, dopóki każdy bank nie zaczął nas odrzucać bez żadnego powodu, poza faktem, że mój ojciec był w polityce- stwierdził. Mówił o tym, jak zjawisko cancel culture oraz debanking niewygodnych dla władz podmiotów skłoniło go do przeniesienia części swojego kapitału na blockchain.
Zaatakowali nas okrutnie. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, jak ważne są kryptowaluty- dodał. Przez lata Eric Trump skupiał się głównie na sektorze nieruchomości i, jak to sam określił, był "zwolennikiem twardych aktywów". Dopiero, gdy zaczął pojmować, że bitcoin jest w stanie stanowić magazyn wartości dla naszych finansów, zaczął łączyć kropki.
Wierzę, że Bitcoin jest jednym z najlepszych środków przechowywania wartości, natychmiast płynnym i niesamowitym zabezpieczeniem przed rynkiem nieruchomości, czymś, czym jesteśmy naprawdę podekscytowani
JUST IN: 🇺🇸 Eric Trump says Bitcoin is one of the greatest stores of value. pic.twitter.com/oylLIRcK9E
— Bitcoin Magazine (@BitcoinMagazine) April 1, 2025
Komentarze