Król kryptowalut z roku na rok zyskuje coraz więcej sympatyków. Wielokrotnie o bitcoinie wpierw wypowiadano się negatywnie, jednakże po bliższym przestudiowaniu jego natury i zrozumieniu jego znaczenia w ekosystemie finansów opinia na jego temat ulegała zmianie na lepsze. Takim przykładem jest CEO BlackRock, czyli Larry Fink. Swoje uznanie dla BTC wyraził również Michael Dell.
- Larry Fink był wczoraj gościem programu "Squawk on the Street", w którym wypowiadał się w superlatywach o bitcoinie. CEO BlackRock nazwał kryptowalutę "legalną inwestycją",
- Swoje poparcie dla cyfrowego złota wyraził także po raz kolejny Michael Dell, czyli CEO firmy Dell oraz multimiliarder.
Bitcoin cieszy się coraz większym poparciem
Chociaż
bitcoin działa już od 15 lat i znajduje się już w finansowym mainstreamie, to nie brakuje wpływowych osób, które go otwarcie krytykują i próbują umniejszyć jego znaczeniu. Przykładami takich person jest CEO największego banku na świecie
JPMorgan -
Jamie Dimon - oraz znany ekonomista -
Peter Schiff.
Jednakże wielu sceptyków
BTC po jakimś czasie zmienia swoje spojrzenie na twór
Satoshiego Nakamoto i staje się jego zwolennikami.
Michael Saylor, czyli założyciel
MicroStrategy, największego korporacyjnego HODLera
bitcoina i skrajny maksymalista tej kryptowaluty, był pierwotnie niezbyt przekonany do tego wynalazku. Dziś jest
wręcz jego fanatykiem.
Postawa wobec bitcoina na przestrzeli lat uległa zmianie w przypadku także
Donald Trumpa, który kiedyś określał go mianem "głupiego" i uznawał za oszustwo. Dziś kandydat na prezydenta USA
robi z siebie wielkiego obrońcę BTC, chociaż wiadomo, że ma w tym swój interes.
Warto jednak przytoczyć przykład
Larry'ego Finka, czyli dyrektora generalnego największego na świecie zarządcy aktywami -
BlackRock - który
kontroluje już ponad 10,6 biliona dolarów. CEO giganta Wall Street był wczoraj gościem
Jim'a Cramera w programie
"Squawk on the Street", w którym opowiadał o najnowszych wynikach finansowych firmy.
Przy okazji ich rozmowa zeszła temat
bitcoina, o którym Fink wypowiadał się w superlatywach. Przyznał, że potrzebował trochę czasu na zrozumienie fenomenu tego aktywa. Powiedział też, że
jest to dziś "legalna" inwestycja, która zasługuje na to, by zasilić portfolio każdego tradera.
Takie słowa uznania dla BTC są istotne, gdy padają z ust tak wpływowej postaci, jak Larry Fink.
Inny biznesmen, posiadający majątek wyceniany na 117 miliardów dolarów -
Michael Dell - podziela widocznie zdanie CEO BlackRock, bowiem udostępnił na swoim profilu na X nagranie z jego wczorajszego wystąpienia u Cramera.
Co więcej, CEO Della dopisał od siebie, że "bitcoin jest fascynujący".
//twitter.com/MichaelDell/status/1812895900068442621
To nie pierwszy raz, gdy Dell okazuje wsparcie dla największej z kryptowalut. Jakiś czas temu
przyznał, że bitcoin jest "solidnym magazynem wartości". Społeczność cyfrowych aktywów od kilku tygodni
spekuluje czy firma Dell nie pójdzie śladami MicroStrategy i nie zacznie skupować tego aktywa.
Komentarze